Vanaheim Opublikowano 11 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2005 za oknem inna noc banalnie granicząca z pustką bez śmiechu na zbyt ciemnych kartkach sterczącymi zza muru słowami symuluje zmianę kształtu o kolejną minutę kiedyś na zgięciach słońca zwisającego przez okno liście układały się w nabrzmiałe litery tak jasne w rysach pełnej ściany ściana została mimo to że teraz trudno opanować drżenie rąk wspominając kolejną egocentryczną datę
Piotr Sanocki Opublikowano 11 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2005 Słuchałeś kiedyś "Poczekalnię" Kaczmarskiego? Jakoś tak z tym "drżeniem rąk" mi się skojarzyło... Utwór raczej nie przyciąga. Z treści nie wyczytałem nic. Nawet ciężko mi jest cokolwiek podejrzewać. Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się