Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam [tą późną porą]

dzięki za komentarze, a muszę przyznać, że się takich nie spodziewałam :-)

druga strofa na początku wyglądała nieco inaczej, ale była przez to mało logiczna i przekombinowana, więc została zmnieniona; mam tylko nadziję, że nie zepsuła kompletnie wrażeń ogólnych :-)

Pozdrawiam was serdecznie

Opublikowano

Hmmm… nie bardzo lubię powtarzać po innych, ale rzeczywiście pierwsza strofa ma w sobie taką iskierkę geniuszu, czuć staranny dobór słów, a i atmosfera buduje się na pograniczu mistycyzmu. Krótko rzecz ujmując- perfekcja.
Druga strofa, mimo, iż nie wzbudza wielkich zastrzeżeń nie ma tego „czegoś”.
W poezji jedną z rzeczy, które cenię najbardziej są słowa i ten niemal nieuchwytny moment „scalenia” się ich, tworzenia jednej całości- wzajemne komponowanie się (o! tego określenia mi brakowało;), którego raczej nie da się nauczyć, to trzeba „czuć”.
Myślę, że ten „feeling” jest zauważalny właśnie w pierwszej strofie, w drugiej jakoś go brak.

Tak czy siak jestem na plus (pokaźny zresztą), więc to powyżej potraktuj jako czepianie się dla zasady :)

Serdecznie Cię pozdrawiam

Fei

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Fei, strasznie mnie zaskoczyłeś, i to bardzo miło; za plusa (i to pokaźnego :-) bardzo dziękuję; czepianie się rozumiem, ale chciałam, zeby ten wiersz miał sens i żeby ten sens był widoczny :-)


pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Izo, to cudownie, że Ci się chciało tu pokazać i zostawić swój ślad; bardzo Ci dziękuję; cieszę się, że druga strofa pasuje :-), a bez banity też może być, nie psuje (choć mimo wszystko zostawię)

Pięknej nocy życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...