Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znużyło mnie już czekanie
na cud
- wrażenie samo się odniosło

zas-pokój twych twierdzeń
lśni czystością
nie pozwalam im czekać

tylko czasem
niczym architekt
kreślę kolejne dni
odbiciem w lustrze

zanikł punkt -

Opublikowano

ogólnie wolę używać 'twych' niźli 'twoich', ale może to drugie brzmi ładniej pomyślę nad zmianą.
architekta dni wcześniej nie widziałam nigdzie, przynajmniej sobie nie przypominam :-)

pozdrawiam i dziękuję za wizytę :-)
kal.

Opublikowano

zas-pokój narodził się już wcześniej. tkwił w jednej z prób wierszopistarstwa, umieszczonej nawet w warsztacie. i tak mnie się spodobał, iż został teleportowany do kolejnego utworu.

dziękuję Arku, za wizytę i komentarz
pozdrawiam
kal.

Opublikowano
evrygrey - mam nadzieję, że nie było po drodze większych wybojów i fal :) cieszę się, że nie jest zły :)

julio - tobie kochana bardzo dziękuję za pomoc w warsztacie :) ciągle myślę, co z tym 'zas-pokojem' uczynić. zobaczymy, co się wykluje :)

pozdrawiam
kal.
Opublikowano

całkiem ciekawy tylko w pierwszym wersie wyrzuciłbym już
moim zdaniem niepotrzebne...być może ma rolę w wierszu ;)...ale jeśli znużyło to po co dodawać że 'już' skoro to się stało
można sie obyć bez tego...a wiersz nie utraci na znaczeniu moim zdaniem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nóż w wodzie wtedy błyszczał jak gwiazdy Drogi Mlecznej Gosia... .....pamiętasz DKF na placu Teatralnym? i noc była zaczarowna jak ołówek inżyniera Trurla i Klapaucjusza   dwa serduszka biły miarowo gdy nocny tramwaj przekroczył prędkość zmierzchu   jazz jak tornado się wdarł w kawiarniany gwar i było bajecznie !
    • @Benjamin Artur   Mocny wiersz, w którym metafora karcianej gry ("kładę na stole duszę swą")  - to ryzyko emocjonalnego zaangażowania.  A przyznanie się do blefu to  moment słabości. Powtórzenia "nie skryję się , nie ucieknę" budują poczucie nieuchronności, a koniec -  "stawiam wszystko na miłość" -  to odważna deklaracja mimo lęku. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Dziś przebyliśmy krótką drogę na niej był skwar i trochę patrzenia  bez zrozumienia   gdy trafiłem do celi opowiedziałem własną historię trochę tak jakbym zakrywał słońce   praca urwała się na chwilę ze smyczy pobiegła na inną zmianę   może nasza droga była odkupieniem win wiem tyle, że musieliśmy się rozejść   jeśli światło zaprowadzi mnie na otwarty ocean popłynę ale to marzeniem będzie tylko na jakiś czas   bo przecież bardziej zależy mi na zrozumieniu a im tego więcej tym góry stają się wyższe bo jedno z nas zamiast gwiazd wybiera noc. 
    • @karenka   Piękny wiersz o walce, jaką każdego dnia toczymy z chaosem i powierzchownością współczesnego świata. Świetny jest ten kontrast między „tanimi wizjami z pierwszego tłoczenia” a głęboką tęsknotą serca, która na szczęście ostatecznie wygrywa. Ten wiersz działa jak literacki hamulec bezpieczeństwa - zmusza do refleksji, budzi ze snu i przypomina, gdzie tak naprawdę bije źródło prawdy. Ostatnia strofa przynosi ukojenie i nadzieję. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...