Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znużyło mnie już czekanie
na cud
- wrażenie samo się odniosło

zas-pokój twych twierdzeń
lśni czystością
nie pozwalam im czekać

tylko czasem
niczym architekt
kreślę kolejne dni
odbiciem w lustrze

zanikł punkt -

Opublikowano

ogólnie wolę używać 'twych' niźli 'twoich', ale może to drugie brzmi ładniej pomyślę nad zmianą.
architekta dni wcześniej nie widziałam nigdzie, przynajmniej sobie nie przypominam :-)

pozdrawiam i dziękuję za wizytę :-)
kal.

Opublikowano

zas-pokój narodził się już wcześniej. tkwił w jednej z prób wierszopistarstwa, umieszczonej nawet w warsztacie. i tak mnie się spodobał, iż został teleportowany do kolejnego utworu.

dziękuję Arku, za wizytę i komentarz
pozdrawiam
kal.

Opublikowano
evrygrey - mam nadzieję, że nie było po drodze większych wybojów i fal :) cieszę się, że nie jest zły :)

julio - tobie kochana bardzo dziękuję za pomoc w warsztacie :) ciągle myślę, co z tym 'zas-pokojem' uczynić. zobaczymy, co się wykluje :)

pozdrawiam
kal.
Opublikowano

całkiem ciekawy tylko w pierwszym wersie wyrzuciłbym już
moim zdaniem niepotrzebne...być może ma rolę w wierszu ;)...ale jeśli znużyło to po co dodawać że 'już' skoro to się stało
można sie obyć bez tego...a wiersz nie utraci na znaczeniu moim zdaniem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
    • Nie wiem jak długo jeszcze krople krwi spływać będą moja kora nie daje już rady nasączyć się więcej ta czerwień mnie przeraża krzyczy barwą westchnień i echem opada nie powiem nic już więcej w ciszy światłocienia rozchylę ramiona Jak cudownie przekroczyć z Tobą bramy niebios Panie.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...