Misfit Opublikowano 15 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2005 deszcz znów spłynął po nim smutkiem przypomniał tamte deszczowe wieczory gdy z matką stawał pod zimnym marmurem wpatrzony w rzędy krzyży zabierała go tam tylko w ulewę - miała skrywać jej łzy i tak je widział były większe od deszczu
Niesapominayka27 Opublikowano 15 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2005 Ładna deszczowa impresja, przyczepię się tylko do 'i' w przedostatnim wersie, poza tym jestem za, pozdrawiam
kall Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2005 bardzo mnie się widzi to, co stworzyłeś. jedyna poprawka - może w przedostatniej strofie użyć ulewy, bo trzy deszcze w tak krótkim utworze mogą stworzyć burzę :) pozdrawiam kal.
Misfit Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2005 Dzięki za rady, co do tych deszczy to faktycznie racja.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się