Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 już cię nigdy nie zobaczę ty nad ziemią,ja pod ziemią dziwnie ptak nade mną kracze niewierności czarny kruk chciałabym powiedzieć tobie słowa pętlą sie w mych ustach słowa,których nie wypowiem choć przebiły gardło moje na przecięciu samotności dziś nie czekaj,ani jutro nie usłyszysz więcej kroków delikatnych jak stokrotki widzę oczy pełne smutku słyszę fortepianu dźwięki w moich dłoniach zaciśniętych zatrzymałam oddech twój a panna młoda tańczy i śpiewa wiruje na wietrze jej biała sukienka tak roześmiana w jaśminowym wianku prawie zapomniała o swoim kochanku już spadają złote wiersze ty je zasusz w pamiętniku bo rozmyją się jak deszcze i nie znajdziesz sensu życia tyle jeszcze było marzeń tyle kochań nieprzytomnych a w ogrodzie jedna róża, której kolce nie wyrosły i niech będzie czystą kartką to co między nami było znowu lilię zerwał anioł i pomoczył sobie skrzydła teraz suszy je na słońcu z bardzo uśmiechniętą miną a nad wodą pełno świerszczy co próbują grać na skrzypcach
Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Witam i zapraszam do komentowania!Teraz chyba dobrze umieszczony tekst?
Piotr Sanocki Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Witam i gratuluję debiutu!! Na początek mam mały pomysł: "już cię nigdy nie zobaczę ty nad ziemią,ja pod ziemią dziwnie ptak nade mną chciałabym powiedzieć tobie słowa pętlą się na ustach słowa, których nie wypowiem choć przebiły gardło puste" Wątek z czarnym krukiem wyrzuciłem :) Wydaje mi się zbędny. A tak poza tym: całość! Za długa moim zdaniem. Na dobry początek radzę uważać z przegadaniem. Tutaj jesteś troszkę za granicą. Poza tym rymy. Ok! Rymujesz, to bardzo dobrze, niech Cię nie zniechęcą komentarze innych. Rymuj aż do bólu, ćwicz tak długo, aż starcza Ci czasu. Większość pięknych wierszy jest właśnie rymowanych. Nie pisz o oddechach, słowach - przynajmniej narazie. To temat dość trudny. Pointa, zadbaj o ciekawą pointę. Finał wiersza ma pozostawić trwały ślad w pamięci czytelnika. W tym utworze niczego takiego nie znajduję. Wiersz wydaje się niedokończony. Życzę weny!! Pozdrawiam serdecznie
Cody Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 lirycznie lekko marzycielsko - udany wiersz. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oo to to juz jest propaganda Panie Piotrze. nie zgodze sie z tym. rymy sa dobre na poczatek (przynajmniej ja tak uwazam) kiedy piszacy nie jest zdeklarowany w ktora strone pojsc - poezji bialej czy rymowanej. dlaczego? a prostej przyczyny, ze latwiej jest na poczatku rymowac, niz tak dobierac slowa zeby magia nie byly rymy. pozdrawiam obydwoje.
Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Jest do tego tekstu muzyka,piękna i to bardzo! Napisała ja moja przyjaciółka z Krakowa.Czyli chyba można zaliczyć całość do pisenki poetyckiej z tąd te rymy?Dzięki za pierwszy komentarz!:)
Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Bardzo trudno jest napisać dobry rymowany wiersz,aby nie były to rymy częstochowskie!Tak mi się wydaje? Joanna Kulmowa pisarka i poetka pisze wiersze rymowane i jak pięknie układa słowa!
madame Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Coś wspaniałego! Oby tak dalej. Naprawdę mnie poruszyło :) pozdrawiam - madame
Piotr Sanocki Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nic nie propaguję :) Ale osobiście uważam, że biała poezja jest łatwiejsza od rymowanej. W białej poezji trzeba uważać tylko, aby nie przegadać i nie zgubić wątku. Za to w rymowanych jest kilka dodatkowych utrudnień z którymi coniektórzy nie mogą sobie poradzić, np: rytm, rymy (oryginalne), forma... Chociaż muszę przyznać, że łatwiej jest stworzyć klimat w wierszu rymowanym, niż w białym. To osobiste zdanie. Zaś formalnie obydwa gatunki są podobnie trudne do opanowania. Ja np. nie potrafię napisać wiersza białego, bo zaraz gdzieś podświadomie próbuję rymować :) Pozdrawiam serdecznie
Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Dzięki za wszystkie komentarze jakie tu są i tu jeszcze będą!:)
Cody Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sadze, ze to bardziej rutyna niz co innego nie pozwala Panu nie rymowac w bialym wierszu. po prostu Pan zlapal bakcyla wierszy rymowanych, ja bialych. rowniez serdecznie pozdrawiam
Piotr Sanocki Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Jaki Pan? Jestem Piotrek. Przepraszam autorkę, za dyskusję pod jej wierszem. Odnośnie niego mogę dodać, że bardziej go widzę jako poezję śpierwaną. Napewno z muzyką to inny wiersz :) Pozdrawiam serdecznie
Panienka z okienka Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ma za co,to jest poezja śpiewana,bo jak już tu wspomniałam,przyjaciółka napisała muzykę.:):)
patrycha Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2005 Hmm... Według mnie za długie - to grzech główny. Jest jakiś poetycki obraz ale mnie się manira raczej nie podoba. Aczkolwiek zawsze z tego coś dobrego może wyjść pozdrawiam chmurką na niebie
Illuine Opublikowano 20 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2005 Nieprzepadam za wierszami rymowanymi. Szczególnie gdy są one długie - są wtedy dla mnie męczące. A Joanne Kulmę też bardzo lubię. I ona nie pisze tylko wierszy rymowanych... Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się