Ona_Kot Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Mnie się nie zaczepia, mnie się gniecie, przytula jak poduszkę. Porządni zamykają oczy. Kto dłużej nie zaśnie, trzymamy się na oścież. Przylegamy pospiesznie, uciekając od snu. Musimy być poprzez to, jak się ułożyliśmy, kara jak obraz. Kichamy od kurzu. Mamy wspólną pamięć, nie wiem tylko czy umiemy tak zawijać palce, żeby przypominały sobie o własnej giętkości.
Agnes Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2005 popłynęłam już na samym początku i tak już mi zostało... po jakim czasie gromadzi się kurz....? ciekawe pytania (moje oczywiście) na sam koniec dnia zastanowiłaś mnie Kocico, kupuję bez promocji nawet :) pozdr. a
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Wg mnie wspaniałe... w sam raz na tę noc. pozdrawiam /Arek
Ona_Kot Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2005 Szanowni Komentatorzy! Kot dziękuje i w pas się kłania zmachany i w rozchełstanej koszuli jak przypadło na taki wiersz promocje dla stałych Czytaczy są wprowadzone bezlimitowo ;] pozdrawiam
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 11 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2005 alternetowo troszkę, ale i tak bardzo dobrze :) odnajdujesz się w różnych stylach, świetnie.
Ona_Kot Opublikowano 11 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2005 oretyrety nie wiedziałam, że alternetowo to właśnie tak :P pozdrawiam
Ona_Kot Opublikowano 11 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2005 dziękuję serdecznie :) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się