Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dłonie pokłonem
skrzywione -
kręgosłup tajpana
zabierze i to

na opuszczonej przez pomniki
ulicy
biegała mysz
z osieroconą łyżeczką w ustach
skuliła się w trwogę-
nie spojrzała
na rozświecone gadające okno

plecy pokłonem
skrzywione -
kręgosłup czarnej wdowy
zabierze i to

nocą spadł żelazny deszcz
ochrzcił imieniem
- święte -
mysie nory - podziemny raj
zamilkł...
w rudej studzience znaleziono
powyginaną łyżeczkę

myśli pokłonem
skrzywione -
kręgosłup skorpiona
zabierze i to

Opublikowano

Dziękuję za odzew. Chyba rzeczywiście trochę skryłem przekaz. Mała mysz jest dzieckiem (dziećmi), które snuje się po ulicach... woli to niż powrót do "rozświeconego gadającego okna" tj. rodziców. Dlaczego? Właśnie, dlaczego tak jest?
Dłonie, plecy, myśli - oczywiście tych zapomnianych dzieciaków - przyrównać można do ukąszeń, jadów gadów (z kręgosłupem, którego oczywiście wymienione strorzenia nie mają). Przekombinowałem? Pozdrawiam. SW.

Opublikowano

nie no to rozświetlone gadające okno to zupełnie jak moi rodzice ;) no prawie, bo oni raczej okno zamykają. i się nie świeci. i nie gada ze mną wogóle. więc może nie bardzo :)

Nie jest źle, ale następnym razem spróbuj prościej i krócej. Tylko nie prostacko i nie banalnie przypadkiem.

pozdrawiam i czekam na więcej /Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Dziękuję. Rzeczywiście jest w tym trochę cyberpunkowego klimatu. Pozdrawiam serdecznie! :) @Berenika97 Bardzo dziękuję. Cieszę się, że właśnie tak go odczytałeś. Lubię, kiedy krótki tekst zostawia miejsce na różne interpretacje, a ta bardzo mnie zaciekawiła. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97 Tak to się dzieje niestety, a ciuchy przodują w tej powodzi. W dodatku są trudne to recyrkulacji, czy zniszczenia. Reklamy napędzają zakupowy głód, a oglądamy je, bo twórcy, nadawcy muszą z czegoś żyć a widzowie, słuchacze chcą oglądać za darmo i takie błędne koło. Mam jeszcze coś na dodatek, o powodzi w wirtualu: No a w necie, jakżeby nie wirtualna powódź – hejt.   A jednak są światełka w tunelu, po wprowadzeniu systemu kaucyjnego znikają plastikowe opakowania i puszki w lesie. Sam w to nie wierzę, bo kiedyś raz na ,kilka dni przywoziłem dwa kosze na rowerze, a teraz prawie nic:). Pozdrowionka     
    • ~~ Twoją jest codzienność, nie rozpaczaj więc ...   ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Widzisz mocny kontrast między chcesz, a masz Więc tu pewność znika, że im rady dasz Chciałbyś żyć tym życiem, co zazdrościsz mu Na ekranach kina, obrazkach ze snu ..! Twoje teraz - dziś - tak odmiennym jest Że byłbyś tu zdolnym na rozpaczy gest Czy mam okraść Bank - czy wejść w szwindel jakiś Oczekujesz wciąż na losowe znaki ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Wciąż ta sama codzienność musisz przyznać sam Może Ciebie sprowadzić do więziennych bram Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień ..!!! Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień...!!! ~~
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @bazyl_prost mózg ma swój własny rozum  ;)))
    • @Gosława Agrest, pycha, taki pół zielony najlepszy. Anna zapewne uwielbia agrest. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...