Coolt Opublikowano 28 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2005 Opłacasz mi się Boże Kusi bezpieczna przeprawa wśród cieni Styksu eden z zakazanymi owocami Gdzie wytropię taki spokój jak na zielonych pastwiskach Dobrej Nowiny Rozszczepione światło galopuje kolorowo po niebieskiej łące garniec napełnia się złotym doświadczeniem Pozwalasz mi wierzyć że gdy zgasną najbliżsi na modłę feniksów powstaną z popiołów po tej lepszej stronie i że w którejś wieczności znów podroczymy się o głupstwo Dziękuję Panie że ten wątpiący dar może minąć z pobłażaniem terroretyzowanie i od ziewania słońca po chrapanie księżyca zmiękcza runo radością
Roman Bezet Opublikowano 28 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2005 Czuję, że coś czyściłeś? ;) Dlaczego "eden" skoro "Styks"? Co mi się podoba? "i że w którejś wieczności znów podroczymy się o głupstwo" " od ziewania słońca po chrapanie księżyca zmiękcza runo radością" Co mi się nie podoba? np. epitetyka "Kusi obietnica bezpiecznej przeprawy przez lękające cienie Styksu wypragniony eden z zakazanymi owocami" np. autorytatywność zamiast poszukiwania "Nigdzie nie wytropię tak beztroskiego spokoju jak na zielonych pastwiskach Dobrej Nowiny"Gdzie wytropię taki spokój jak na zielonych pastwiskach Nowiny? zwłaszcza: "znam kierunek i cel" (sztab wojskowy; narada przed?) Napisz to ciepłymi obrazami bez mądrowania się - wtedy kupię na śniadanie ;) pzdr. b
Coolt Opublikowano 29 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2005 Dzięki Bezecie :) Wziąłem sobie Twoje rady do serca i poprawiłem. Pozdrawiam ciepło Coolt
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się