Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zostałem uwięziony
We własnej paranoi
Zostałem pokonany
Przez własną głupotę

Zostałem zdradzony
Przez samego siebie

Zostałem sam

Byłem kiedyś tam
Gdzie ludzie są szczęśliwi
Spojrzałem ci kiedyś w oczy
I widziałem to, wiedziałem, byłem pewny…

Nieważne

Dziś jestem po drugiej stronie
Zgorzkniały, zimny, stary dwudziestolatek
Stało się to, czego zawsze się bałem
Stałem się tym, kim być nigdy nie chciałem

Już nie jestem taki sam
Jakim mnie pamiętasz

Czy ty mnie w ogóle pamiętasz?

Zapomnij o mnie jak zapomniał cały świat
Masz rację – nie, nie jestem ciebie wart

Zrozumiałem, że tak ma być

Pogodziłem się z tą myślą
Jak mucha złapana na lep
Godzi się ze swym losem
Przestaje się szarpać wyrywać
Bo już wie, wie co ją czeka
Wie, że nigdy więcej nie rozwinie skrzydeł

Wiesz, ja chyba nie umiem inaczej żyć
Więc nie będę się więcej rozklejał

Opublikowano

Toż to mi prozą pachnie, zostałem, zostałem ,zostałem, zostałem, nie jednak nie zostałem i nie napisałem komentarza. A tak prawdę mówiąc to chyba jakąś książkę lub felieton Pilcha czytałeś, bo tak permanętnie stosujesz powtórzeznia. On się w tym lubuje.(w poezji to troszkę przeszkadza) Pozdrawiam w ten wietrzny wieczór

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...