Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
slavu

slavu

Rozciągnięte na nieba
szerokość żagle powiek.
Ptaki jak okruchy chleba
rzucone tu, gdzie człowiek.

 

Patrzymy na blade wielbłądy,
przynoszą światła skarb.
przyniosą też ciemne lądy
i garb człowiekowi, garb.

slavu

slavu

Rozciągnięte na nieba
szerokość żagle powiek.
Ptaki jak okruchy chleba
rzucone tu, gdzie człowiek.

 

Patrzymy na blade wielbłądy,
dziś przynoszą światła skarb.
Jutro przyniosą ciemne lądy
i garb człowiekowi, garb.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...