Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

„Nocni bandyci”

 

Kuropatwy w kartoflisku,

cichutkie, bez żadnych pisków.

Zając w trawie przyczajony

świtu czeka wystraszony.

 

Czajki z bażantami skrycie

boją się niesamowicie,

pokorniutko i bez ruchu

natężają swego słuchu.

 

Sarenka i mysz, i jeż

w ciemnościach się boją też

leśnej ciszy, co się niesie

po polanie i po lesie.

 

Ciemność – straszna każdej nocy.

Nocnej boją się przemocy,

lisów, wilków i puszczyków,

wszelkich nocnych drapieżników.

 

Bo gdy noc rozwinie cienie,

strach niesie niepokojenie.

Lis się skrada, wilk poluje,

puszczyk ofiar wypatruje.

 

Z rosą śpiewu porannego,

kosa, śpiewaka czujnego,

zaufanie im przychodzi,

z kryjówki każdy wychodzi.

 

Lękliwie, ale wesoło,

rozglądając się wokoło,

słysząc skowronka na niebie,

wszystkie już pewniejsze siebie.

 

W życia zmagania ruszają,

o strachu zapominają.

Wiedzą, że „nocni bandyci”

za dnia sami są ukryci.

 

Leszek Piotr Laskowski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...