Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stoję

 

stoję obok życia

a ono pędzi, się wyrywa, skacze do góry, celuje w chmury, spada do dziury

nawlekam czas na rzęsy

smutek z kurzu obdzieram

 

kolejka słów ułożona

czeka

aż wsiądę

aż zagwiżdże czajnik

 

para buchnie samotnie

w oddechu dnia się zatrzyma

w prawo i w lewo

zatańczę

zawiruję

zwariuję

 

przytrzymam się nocy

przymknę oczy

i świat mnie znów

zauroczy

Opublikowano

@APM

 

Fajna metafora - stanie "obok życia", jakby ktoś obserwował je z boku, a nie uczestniczył.

Podoba mi się kontrast między tą bezruchowością na początku a potem wybuchem ruchu -  "zatańczę, zawiruję, zwariuję"  - to stopniowanie brzmi jak utrata kontroli, ale w dobrym sensie, jak wyzwolenie. "Nawlekam czas na rzęsy" i "smutek z kurzu obdzieram" to bardzo oryginalne obrazy, niebanalne. I to zakończenie  -  "świat mnie znów zauroczy"  - daje nadzieję. :)  Bardzo mi się podoba. :) 

Opublikowano

@violetta Dziękuję za tą pewność!

@Berenika97 Dziękuję bardzo. Twoje słowa sprawiły mi radość. Cieszę się, że na portalu jest ktoś taki jak Ty, kto przeczyta i napisze głębiej o swoich odczuciach, podzieli się spostrzeżeniami, dostrzeże nawet jakiś mały fragmencik i o nim napisze. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...