Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myśli ułudne,

co wypełniają mą duszę.

Myśli płoche,

co wypełniają mą pustkę.

 

Jeszcze rankiem,

w kroplach rosy,

miałem w sobie las.

Jeszcze rankiem,

nim świt spojrzał,

miałem w sobie żar.

 

Teraz,

odkąd bliżej jest południa,

staję z dala

od wszelakich wygód.

 

Teraz,

kiedy bliżej jest już nocy,

staję z dala

od wszelakich uciech.

 

Jestem mędrcem,

co porzuca siebie.

Staję w okowach

własnych lęków.

 

Teraz tylko modlę się do Pana.

Teraz tylko Pana błagam.

 

Myśli ułudne,

co wypełniają mą duszę.

Myśli płoche,

co wypełniają mą pustkę.

 

Wieczorem siadam

u Twych bram.

Lecz Ty

nie zauważasz mnie.

 

Może to ten habit,

może pustka,

a może pycha,

którą tak gardzisz.

 

Przez nią

jestem niewidomy.

Przez nią

jak pijany błądzę.

 

Teraz,

odkąd bliżej jest południa,

staję z dala

od wszelakich wygód.

 

Teraz,

kiedy bliżej jest już nocy,

staję z dala

od wszelakich uciech.

 

Teraz tylko modlę się do Pana.

Teraz tylko Pana błagam.

 

Opublikowano

@Charismafilos Dziękuję.  Chyba jednak o Augustynie – nie odważyłbym się mówić jego głosem. A z tą pre-charmedułą... wygląda na to, że gdzieś po drodze nasze myśli się spotkały. Pozdrawiam serdecznie! :)

@andrew Dziękuję za te ciepłe słowa. Niech tej radości rzeczywiście starczy na jak najdłużej. Serdecznie pozdrawiam i życzę pięknego dnia! :))

Opublikowano

@Benjamin Artur

 

 Od razu na myśl przychodzą jego "Wyznania" - droga od burzliwej młodości do ascezy. Bardzo podoba mi się kontrast między witalnością poranka („miałem w sobie las”, „żar”) a rezygnacją i pustką wieczoru. Powtórzenia pełnią tu funkcję refrenu, nadając całości rytm litanii lub modlitwy pełnej zwątpienia. Najmocniejszym punktem jest dla mnie fragment o pysze - to świetna puenta tłumacząca, dlaczego podmiot liryczny czuje się niewidzialny dla Boga.

Świetny tekst! 

Opublikowano

@Berenika97 Cieszę się, że dostrzegłaś zarówno nawiązanie do „Wyznań”, jak i rolę powtórzeń oraz kontrast między porankiem a wieczorem jako metaforę życia. To dla mnie szczególnie ważne, bo właśnie na tym rytmie i kompozycji najbardziej mi zależało. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...