Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@wiedźma

 

Od samego początku zachwyca zmysłowa personifikacja - "rozbieranie dnia" i chmury ciężkie "jak biodra" budują bardzo intymny klimat letniego wieczoru. Strofa o morzu ("Wdech" , "Wydech") idealnie naśladuje miarowość fal, wprowadza w swego rodzaju letarg.

Zmysłowość zostaje nagle skontrastowana z niepokojącym obrazem - "Leżaki stoją w stosie, jak kości". 

To, jak płynnie przechodzisz od malowania krajobrazu do tej intymnej przestrzeni "między nami" w ostatniej strofie, robi wielkie wrażenie. Końcówka zostawia czytelnika z fascynującym pytaniem, na które sam musi sobie odpowiedzieć.

Bardzo plastyczny , piękny wiersz.  Pozdrawiam. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Będę:   Smugą na oknie, spalonymi świecami.   Splątanymi słuchawkami, kałużą, która ubrudzi Ci spodnie.   Pierwszą kroplą deszczu, ostatnim łykiem wody.   Potknięciem o schody, literówką w ulubionym wierszu.   Będę błahostką spowodowaną miłością.
    • @Charismafilos dobre skojarzenie;) Dziękuję 
    • @MIROSŁAW C. Skojarzyło mi się z grą komputerową Spore. Tam właśnie organizm, którym poruzałeś się w praoceanie, narodził się z komety. To w ogóle dość popularna teoria powstania od gwiazd. Fajnie.  
    • Żar mnie dosięga, choć nie jest nawet blisko Czuje go na twarzy, ramieniu, przedramieniu Pożera i trawi wszystko na swej drodze Zaczyna padać deszcz plastiku i glinu Zamiast kropel chłodu przynosi cierpienie I choć w ręku gas sproszkowany Woda na codzień dająca życie kwiatom Jestem bezsilnym, bezradnym widzem Którego spektakl przyprawia o zgrozę Brak jest wprowadzenia, historii przedstawienia Od pierwszych sekund do finału zmierza Plan jest dość krótki, w minutach zwarty Płomyczek, Płomień, Żar, Pogorzelisko Bilety przez los sprzedawane Nabyły szybko osoby dobrze nam znane Ale również te, które pomimo małej odległości Mija się na ulicy bez większej bliskości Ich obecność dodaje otuchy Każdy na swój sposób bierze udział w przedstawieniu Po kilku minutach zjawiają się główni aktorzy Spektakl kończy się niemal tak szybko jak się zaczął Ostatnia część: “Pogorzelisko” na akty podzielona Z minut w godziny i dni zostaje przedłużona
    • @MIROSŁAW C. Ok @MIROSŁAW C. i ja mam mieszane uczucia, że świętością posługuje się polityk, który dokleja do sacrum ciasteczka (cookies- brownies)   przez swoje happeningi odbiera aureolę miejscom świętym  @MIROSŁAW C. dziękuję za wpis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Leszczym dzięki serdeczne     właśnie kurier dostarczył mi brewiarz - emocje, radość!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...