Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Gosława

 

Bardzo przejmujący wiersz. Świetne jest to organiczne połączenie martwego drzewa z ludzkim ciałem - kora jako zmarszczki babci, białe drewno jako kość piszczelowa, a wreszcie odrywanie kory jako zrywanie strupa. To niezwykłe, bardzo somatyczne studium żałoby i radzenia sobie z przemijaniem. Zostawia z poczuciem smutku, który w puencie kontrastuje z żywą zielenią ogrodu, a cisza i wewnętrzne poczucie winy zderzają się z tętniącym życiem dookoła (szum pszczół, zdeszczona zieleń - super! ). Pięknie wyciszona końcówka. Piękny!

 

Śliczna grafika! 

 

ps. Szkoda, że wiersz nie ma tytułu. 


 


 

Opublikowano

Lubię taki styl wiersza. Ta symbioza z przyrodą. Pszczoły między akacjami. To się czuje. Już wczoraj czytałem Twój wiersz, ale nie zostawiłem śladu. Zastanawia mnie ta "zdeszczona zieleń". Jak szukałem w internecie to wyskoczyła mi deska, a tu chodzi chyba o deszcz, o rosę. No i mi się wydaje, że ta łączność z przyrodą, powoduje jakieś uczucie uwolnienia. Tak to odebrałem. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@violetta dziękuję 

@Berenika97 no właśnie jakoś nie mogę dobrać tytułu do obrazu i opowieści 

Może coś w końcu wymyślę 

Bardzo dziękuję za ten jak zwykle "niezwykły" komentarz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Posem bardzo mnie cieszy Twoja obecność pod wierszem 

Ta zieleń zdeszona to taka zmoczona przez ulewę 

Soczysta i intensywna 

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...