Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No, śmiało!

Napisz coś!

Mario, Krystyno, Wiktorio, Antonino!

 

Zanim wszyscy umrzemy - na jedną chorobę: śmiertelność

Na fakty nieautentyczne, 

na bardzo wierną niewierność ...


 

Wszystko to plącze się w wiosnach, 

warkoczach na lotnisku, 

zapachach zwietrzałych perfum ...

Umrzemy!

No, pisz coś! Artystko!

 

Spłakana muzo krzycz żółcią - w błękity telewizorów 

I zaszczep w nas kroplę poezji!

Vinci!

I zrób to z honorem!

 

Kiedy odejdą już mroki, 

pustkami ziejące Wersale

stłucz świat rzucając weń kielich

 

"Jakiego kwiatu...?"

 

Goryczy. 

Nigdy nie zwiędłej do końca.

Ukorzenionej w żalu.

 

Opublikowano

@Lidia Maria Concertina

 

Tytuł  to pewnie klucz do wiersza - zestawienie zmysłowej elastyczności z kruchym chłodem porcelany.

PL domaga się życia i autentyczności w świecie sztucznych fasad (błękity telewizorów, pustkami ziejące Wersale). Wezwanie spłakanej, „porcelanowej” muzy do tego, by wreszcie krzyknęła żółcią -to akt buntu przeciwko przemijaniu.

Zakończenie z kwiatem goryczy świetnie domyka ten kruchy, duszny świat.

Bezkompromisowo! Świetnie! 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...