hewka Opublikowano 15 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 uczulona jestem na szyby szklisto tesknie za ludzmi nawet za dnia nie widac zywego ducha pajeczyna zieleni rozciaga sie w las od horyzontu matowieje woda zimne kontury okiennic bieleja w firankach pelargonie kiwaja sie na krotko dzien dobry czerwone kamienie pokryte struga asfaltu nie przeszkadza to srokom omijaja samochod nie baczac na halas pan i pies z usmiechem w czarnej torebce zwykle hej nabiera znaczenia krok sie kurczy przystanek na dowidzenia
stanislawa zak Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 bardzo lubię gdy puenta się rymuje, nadaje to lekkości wierszowi(to moje zdanie) a u ciebie tak jest, podoba mi się, zmieniłaś styl wtrącasz wyrazy do nowych zdań- ciekawie! pozdra.
hewka Opublikowano 22 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2005 Izo:) dzieki wielkie, w pierszej mojej wersji byla Twoja wersja, wiec wrocilam :) Pozdrawiam Cie i wiesz :)))
hewka Opublikowano 22 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2005 Pani Stasiu, dzieki za komentarz, milo mi bardzo.Pozdrawiam cieplo :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się