Joanna_W. Opublikowano 15 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 nie poczytaj nam tej chwili gdy granatowe powietrze duszkiem ze smukłych nut wypijaliśmy jak trzepot co kroplami w duszę dłoni wsiąkał krwią wspólną byśmy mogli placami bezcieleśnie na pięciolinie profile z gór spisywać najczyściej
Coolt Opublikowano 15 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 za dużo tych dopełnień,jak na tak krótki utwór: duszę dłoni,profile gór, pięciolinie palców Ta krew też przesadnie dramatycznie brzmi w tym ciepłym, pięknym liryku. Dawno Cię nie czytałem Joanno :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Joanna_W. Opublikowano 15 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2005 Dziękuję za uwagi. Masz rację, zaraz coś z tym zrobię. Pozdrawiam. A.
Luthien_Alcarin Opublikowano 16 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2005 dla mnie chyba zbyt dużo epitetów, ale i tak bardz dobrze się czytało i liryczność została zachowana;) plus Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się