@Mel666 Siostro cóż za mocny tekst. Mamy tu całe słowiańskie piekło. Nie wiem czy starczy mi odwagi na pełną interpretację:) Sam tytuł w nawiązaniu do całości jest bardzo ciekawy - raz dwa trzy, ktoś patrzy ( super kontrast ). Pojawiają się wszystkie straszydła, jakby zostały wypuszone. Zaczyna się dosłownie od rytuału-" zatoczony krąg, zaklęć kilka stopni". Dalej dadchodzi strzyga.. itd tu mamy klasykę .
Zatrzymało mnie tu chyba najbardziej " dzieci tańcują, z drugiej strony kogoś przywołują ". Według wierzeń słowiańskich taniec dzieci w nocy to bardzo zły znak. Dzieci są istotami o czystych duszach i sercach, są narażone , że łatwo je mogą przejąć demony. Z kolei z drugiej strony były też uważane za swojego rodzaju medium, łącznika. Według wierzeń słowiańskich dzieci do 7 roku życia " widzą " to, czego nie widzi dorosły człowiek.
Tu dzieci przywołują duszę zmarłych, demony i duchy przodków. To właśnie dlatego po ich tańcu wchodzi Zmora i Śmiertka bo odpowiedziały na zawałanie.
O całości....
Dla mnie ten wiersz jest o tym, że wielu z nas ma " zatoczony krąg " . Prędzej czy później, gdy wyjdą na jaw rodzinne historie i tajemnice itp. to będzie to ten moment - raz dwa trzy, ktoś patrzy.
Bardzo twórczy wiersz !
Siostro...z-a-c-h-w-y-c-a-s-z🥰😘