Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

DZIEŃ DOBRY

 

Cięższy niż ołów, zad mój stuletni zbieram w potrzebie bycia kimś innym niż być kiedykolwiek mógłbym.

Wpełzam w światy oblane manierą i dogmatami, 

dzięki szlachetności których coraz przymilniejszym wzrokiem spoglądam na kształty rzeczy pierwszych, 

które w palcach moich stać się mogą mymi ostatnimi.

Czas już…

Przekraczam granice gęstości dnia w nadziei,

że dzień ten będzie ów dniem prostującym wszystko co wykrzywione przez czas nieludzki,

dający mary jeno z których wyrwać się nie sposób.

Za los płacę kolejny wypatrując zmiany na którą nijak nie zasłużywszy,

domagam się jakbym jedyną iskrą w potrzebie rozbłysku był na świecie iskier bardziej zwęglonych niż moja własna.

Już czas…

Spoglądam na liczb szeregi….nie mówią nic….

Zwalam swój zad nazad…

Dobranoc.

 

GRAHAMOZA

Opublikowano

@Grahamoza Pośród powitań i pośród rozstan

na scenie życia 

Nikt nie jest sam

wojny przeminą

zostanie troska

oczy z księżycem

pośród nieba gwiazd

i wszystko minie bo wszystko już było

a to co najpiękniejsze jeszcze przed nami

bo wszystko jest po coś

pokażmy Światu naszą ludzką twarz

i bawmy się z nim

 

 

za szybą deszcz dzwoni

niech nad nami nie płacze-:)

pozdrawiam z podwrocławskiej wsi

a prawa swoje ma dopiero od roku-dobrze czy żle czas pokaże

Jest przecież darem

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...