Pierwsze życie
Za myszkami ganiałem,
w śmietniku grzebałem,
marnie życie skończyłem.
Drugie życie
Ludzie mnie przygarnęli,
głaskali i karmili,
do końca mnie nie opuścili.
Trzecie życie
Na wsi sobie mieszkałem,
za myszami ganiałem,
odszedłem, gdy jeszcze spałem.
Czwarte życie
W miejskiej dżungli żyłem,
często dokarmiany byłem,
bez domu jakoś przeżyłem.
Piąte życie
Byłem wychudzony i zaniedbany,
do schroniska zostałem zabrany.
Ludzie mnie adoptowali – byłem kochany.
Szóste życie
Leniłem się i nudziłem,
gdzie chciałem, tam chodziłem,
tak spokojnie życie przeżyłem.
Siódme życie
Byłem czarny – pecha przynosiłem,
ludziom drogę przechodziłem,
z czego dumny byłem.
Ósme życie
Kumplowałem się z psami,
biegaliśmy za samochodami,
cieszyłem się dziewięcioma życiami.
Dziewiąte życie
Pół życia przespałem,
miauczeć nie zapomniałem,
ostatni raz wymiauczałem.