Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

  industria

 

  jeśli się zastanowić przecież   

  sama prawda i dziecko myśli

  kiedy zamknie oczy nie widać

  jednak wszyscy mamy podobnie

 

  zawartości trzewi nie widać 

  zawartości rur też nie widać

  zawartości trumien nie widać 

  nie znaczy to że nie istnieją 

 

  bo wszystko jest nimi podszyte 

  biologia, fizjologia, industria

  ale ściek czuć i nie da się go

  usunąć w żaden ze sposobów

 

  bo jeśli to w końcu wybije

  jak przerwana arteria razem

  z rozpaczliwymi potrzebami

  intymności bliskości bycia

 

  jesteśmy zbuntowaną częścią 

 

tak, różnica jest I jest różnica, tak

to wybijanie        l       wybijanie to

nie jest od           I          od jest nie    

czasu do             I            do czasu

czasu                  I                  czasu

tylko                    I                    tylko

czeka jeszcze          jeszcze czeka

  na swój czas          czas swój

    kształt słów          na kształt słów

      pół strzały          strzały pół

      w górę dla          na górę

                  w rozbryzgu



 

 

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

 

Poe:)

 

nie próbujesz  niczego zasłaniać tylko raczej konsekwentnie odsłaniasz  to co zwykle zostaje wypchnięte poza język.


i robisz to bez efektownosci a raczej przez nacisk powtórzenia   i chłodną logike zestawień .

 

 zrównanie porządkow trzewia rury trumny i potem industria
jakbyś pokazywała że nie ma realnej granicy   między tym co intymne a tym co systemowe tylko wszystko pracuje w jednym obiegu

myśl przestaje być abstrakcją i zaczyna być doświadczeniem nie do ominięcia!

 


końcówka z rozszczepieniem zapisu działa jak pęknięcie w samej mowie,


jakby język nie nadążał za tym co się w nim ujawnia.

 


świadoma robota bez utraty   napięcia emocjonalnego
 

 

doskonały wiersz!!!

 

 

Opublikowano

@Migrena

"jakbyś pokazywała że nie ma realnej granicy   między tym co intymne a tym co systemowe tylko wszystko pracuje w jednym obiegu"

 

otóż to!

 

końcówka podkreśla niepokój 

 

jest podźwiękiem

 

ma wywołać wrażenie czegoś mało przyjemnego a nieuchronnego

 

jest echem w rurach

 

próbą nawiązania kontaktu

 

egzystencjalną samotnością

we dwoje, na którą wszyscy

są skazani

 

dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Migrena wzburzenie pod powierzchnią @Migrena jeszcze raz dziękuję

Opublikowano

@Poet Ka

 

Ja bez filozofii. :) 

Dla mnie jest to metafora człowieka jako "industrii" - systemu rur, w którym krąży zarówno brutalna biologia, jak i rozpaczliwa potrzeba bliskości. Człowiek stara się nie widzieć tego "ścieku", który w nim płynie, dopóki nie wybije on razem z naszymi najbardziej skrywanymi emocjami. Napięcie narasta tu aż do samego końca.

Świetna, eksperymentalna końcówka!   :))) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.       ten cytat Twój  -   "przestawiasz mi narządy robisz miejsce na swój lęk"   fantastyczne.   intymne i niepokojące.   ciało i zmysły.       dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)        
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
    • @Łukasz Wiesław Jasiński  Czas, to raczej Pan marnuje, mój... przy mnie zawsze jest zysk, przynajmniej energetyczny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97     dzięki Nika:)   rzeczywistość wybija ze snu ale czasem sen zaburza rzeczywistość   i wtedy nie wiadomo już co jest powrotem a co tylko   kolejną formą przebudzenia   serdeczności dla Ciebie:)        
    • @Leszczym   Twój wiersz po moim przemyśleniu:   tekst wyślizguje się  z rąk klasyfikacji i własnie tam nabiera   siły między nikim a nie do opisania powstaje przestrzeń która oddycha a  ten trzask na koncu brzmi jak świadoma odmowa wpisania się krótko mówiąc to nie jest bunt dla efektu tylko czysta precyzja bycia poza     intrygujący tekst!   z klasą!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...