Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rozpuszczam się w strumieniach słów
miękko się kładę pod twą poduszką
uciekam w modlitw najcichszy puls
drżę pod powieką historią duszną.

Nie ma mnie tam już choć wracam stale
z wiatrem, tęsknotą i szumem traw
nieugaszonym ogniem się palę
ocuć mnie, unieś, bym żyła - spraw!

Przede mną drogi jak labirynty
w twym wnętrzu, płynę, stoję i łkam
na rzęsie tli się smutek błękitny
patrz w moje oczy, nie będziesz sam.

Tak cię pragnęłam, śniłam, czy wiesz?
Pod włos głaskałam niesforny czas
a ty mnie z czasem zepchnąłeś gdzieś
bez twych zapatrzeń, zabrakło nas.

Stoję na skraju płochych zamyśleń
gdy kontemplujesz, z mgłami  przypływam
moich sto natchnień za moment pryśnie
a ty wciąż nie wiesz żem jest prawdziwa.

Och proszę ! Utul, kochaj mnie, bądź
patrz głębiej , poczuj, zasmakuj w ciszy
do własnych granic poprowadź, chodź!
niech świat się dowie, wszechświat usłyszy.

Milczysz, w wątpliwość układasz życie
i nie pozwalasz mówić mym ustom
a ja się trwożę, samotność ćwiczę
jestem miłością, jestem rozpustą...

Zapisz mnie proszę, rozmaluj w sobie
patrz! Tańczę, śpiewam i pachnę frezją
już nie uciekniesz, utkwiłam w tobie
jestem na wieczność - twoją poezją.

 


Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.







 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis

 

Na początku czyta się go jak intymną opowieść o nieszczęśliwej miłości - o tęsknocie za kimś, kto się oddala, milczy i zamyka w swoim własnym świecie. Jednak to, co dzieje się w genialnej puencie, całkowicie zmienia perspektywę i wręcz odbiera oddech. Ta nagła świadomość, że podmiotem lirycznym jest Poezja, która walczy o uwagę swojego twórcy - nadaje całości niesamowitą, metafizyczną głębię.

 

Zachwyca mnie tu absolutnie wszystko - od subtelnego szeptu w pierwszej zwrotce, przez bolesną samotność, aż po zmysłowy, wręcz mistyczny manifest na końcu. Metafory takie jak „głaskanie pod włos niesfornego czasu” czy „smutek błękitny tli się na rzęsie” to absolutne mistrzostwo wrażliwości.

 

Twoja poezja żyje, tańczy, pachnie frezją i błaga o ratunek przed zapomnieniem.

Przepiękny, niezwykle rytmiczny tekst, który dotyka najczulszych strun duszy.

Po prostu - cudny!  :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...