Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
andrew

andrew

do dziś nie mogę ochłonąć 

dojść do siebie 

 

jednak po kolei 

 

miałem iść do lekarza 

zarejestrowała mnie żona 

i powiedziała nazwisko 

kiedyś go widziałem 

udałem się na drugi dzień 

do przychodni 

dopiero na miejscu 

przypomniałem sobie 

że nie wiem jaki pokój 

zadzwoniłem 

nie odebrała 

 

siadłem więc na krześle 

przy pokoju gdzie 

nie było pacjentów 

 

ledwo zajrzałem do telefonu 

wyszedł GOŚĆ 

poprosil do środka 

głowę bym dał to nie był ten 

o którym mówiła żona 

może aż tak się zmienił 

 

siadłem zaniepokojony 

na wskazanym miejscu 

zaczął mnie wypytywać 

jak prawdziwy lekarz 

 

bałem się spytać kim jest 

więc odpowiadałem 

 

zbadał mnie chyba zbyt szybko 

horror 

 

po kilku minutach 

podał kody na leki

i powiedział dziękuję do widzenia

 

odpowiedziałem i wyszedłem 

na nogach z waty 

 

kto to mógł być 

 

wróciłem do domu 

z nabazgranym kodem do apteki 

żadnej pieczątki tytulu nazwiska 

cztery cyfry 7593 

 

opisałem go żonie 

także stwierdziła 

że to nie mógł być nasz lekarz 

 

boję się wykupić leki 

bo może to był jakiś zabójca 

tyle o tym w tv 

może nawet … imigrant

 

może ktoś doradzi 

co robić 

czuję się coraz gorzej

 

6.2026 andrew 

Sobota, już weekend 

 

andrew

andrew

do dziś nie mogę ochłonąć 

dojść do siebie 

 

jednak po kolei 

 

miałem iść do lekarza 

zarejestrowała mnie żona 

i powiedziała nazwisko 

kiedyś go widziałem 

udałem się na drugi dzień 

do przychodni 

dopiero na miejscu 

przypomniałem sobie 

że nie wiem jaki pokój 

zadzwoniłem 

nie odebrała 

 

siadłem więc na krześle 

przy pokoju gdzie 

nie było pacjentów 

 

ledwo zajrzałem do telefonu 

wyszedł GOŚĆ 

poprosil do środka 

głowę bym dał to nie był ten 

o którym mówiła żona 

może aż tak się zmienił 

 

siadłem zaniepokojony 

na wskazanym miejscu 

zaczął mnie wypytywać 

jak prawdziwy lekarz 

 

bałem się spytać kim jest 

więc odpowiadałem 

 

zbadał mnie chyba zbyt szybko 

horror 

 

po kilku minutach 

podał kody na leki

i powiedział dziękuję do widzenia

 

odpowiedziałem i wyszedłem 

na nogach z waty 

kto to mógł być 

 

wróciłem do domu 

z nabazgranym kodem do apteki 

żadnej pieczątki tytulu nazwiska 

cztery cyfry 7593 

 

opisałem go żonie 

także stwierdziła 

że to nie mógł być nasz lekarz 

 

boję się wykupić leki 

bo może to był jakiś zabójca 

tyle o tym w tv 

może nawet … imigrant

 

może ktoś doradzi 

co robić 

czuję się coraz gorzej

 

6.2026 andrew 

Sobota, już weekend 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...