do dziś nie mogę ochłonąć
dojść do siebie
jednak po kolei
miałem iść do lekarza
zarejestrowała mnie żona
i powiedziała nazwisko
kiedyś go widziałem
udałem się na drugi dzień
do przychodni
dopiero na miejscu
przypomniałem sobie
że nie wiem jaki pokój
zadzwoniłem
nie odebrała
siadłem więc na krześle
przy pokoju gdzie
nie było pacjentów
ledwo zajrzałem do telefonu
wyszedł GOŚĆ
poprosil do środka
głowę bym dał to nie był ten
o którym mówiła żona
może aż tak się zmienił
siadłem zaniepokojony
na wskazanym miejscu
zaczął mnie wypytywać
jak prawdziwy lekarz
bałem się spytać kim jest
więc odpowiadałem
zbadał mnie chyba zbyt szybko
horror
po kilku minutach
podał kody na leki
i powiedział dziękuję do widzenia
odpowiedziałem i wyszedłem
na nogach z waty
kto to mógł być
wróciłem do domu
z nabazgranym kodem do apteki
żadnej pieczątki tytulu nazwiska
cztery cyfry 7593
opisałem go żonie
także stwierdziła
że to nie mógł być nasz lekarz
boję się wykupić leki
bo może to był jakiś zabójca
tyle o tym w tv
może nawet … imigrant
może ktoś doradzi
co robić
czuję się coraz gorzej
6.2026 andrew
Sobota, już weekend