zbyt wrażliwa na nieczułe słówka
spalona promieniem słońca
przesiąknięta manną z nieba
chodzę w deszczu, szukam dziury w całym
opieram się na Tobie
uginasz się pod ciężarem swoich spraw
lecę w dół
łapiesz mnie w locie niczym gentleman
fundujesz mi życiowy rollercoaster
...
Zaczynam rozgrzebywać te pojęcia
wokół "teraz"
przyszłość, przeszłość
na razie to dźwigam
teraz to niosę
Dajesz mi związek z nawiązką.