za ciasno nam
za zamkniętymi ustami
dwuznacznym słowem
ukrytym
trudno swobodnie
oddychać
za ciasno nam
za zaciśniętymi wargami
na okruchy muzyki
może z radości
z niemocy może
każdy z nas
ściska puszkę Pandory
w szufladzie
starym kredensie
czeka aż Syzyf wytoczy głaz
może warto z małży wyjąć perłę
przecież każda jest
wyjątkowa
ozdobi spragnione piersi
wygodnie rozsiądzie się w pierścieniu