Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wisisz choć sznur już napięty, 
 a pod stopami nie ma już nic. 
Przeklinać będziesz ten dzień przeklęty,
 kiedy życie przestało w końcu drwić. 


Bo co powstało w tej nikłej chwili? 
 Cóż tak ważnego zatrzymało czas? 
Nigdy przecież nie było nam po drodze. 
 Nigdy nie było w tych słowach nas... 


Co powstrzymało ten dzień wyklęty? 
 Zanikająca empatia czy po prostu strach? 
Czy teraz samotny pod brzytwą ugięty 
 będziesz próbował ocalić się jeszcze raz? 


Ale nie, nie tym kosztem. Krwi nie wystarczy. 
 Bo to ja rozdaję sztylety i kości, 
to ja mówię Ogarom, kiedy mają warczeć! 

 To JA! To ja mówię dość! 

Wiem, że tkanka jest miękka, że ścięgna napięte. 
 Wiem, że to chwilę boli, że to nie teraz 


ale...  


To tylko jeszcze chwila w ciepłej kąpieli. 
 Pamiętaj jednak, że to już koniec 
że już się nie zmieni... 

 Zachowaj mój pocałunek. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...