Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego kobiety nie rozumieją mężczyzn i na odwrót? Dlaczego totalnie nie pojmuję samczego zachowania i co najmniej specyficznego patrzenia na świat..? I wreszcie-dlaczego mam wrażenie, że na ten temat odpowiedzą (również) faceci przekonani o własnej wyjątkowości oraz moim (hipotetycznym) feminiźmie? -->i w tym miejscu zastrzegam: Panowie!! Kocham wszystkich Was razem i każdego z osobna, a żeby kochać jeszcze bardziej chciałabym zrozumieć-dlatego ten temat ;-)
pozdrawiam, Ania

  • Odpowiedzi 45
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

nie ma nic do rozumienia
konstrukcja faceta jest tak prosta, że instrukcja obsługi zajęłaby dwie strony formatu A5, przy czym 3/4 tej objętości zajmowałby rysunek anatomiczny wraz z objaśnieniami
co do patrzenia na świat, to jest pewien błąd, dość często popełniany, mianowicie przenoszenie własnych kategorii, kryteriów, percepcji na inne osoby

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To ja ci Vacker gratuluję :)

Ja mogę powiedzieć, że dla kobiety zrozumienie faceta wcale nie jest proste. One właśnie patrzą prezez pryzmat własnych kryetriów. Nie potrafią pojąć koncepcji męskiego ego, czy tego, że np mężczyźni nie uważają za apogeum szcześcia i życiowy cel zostanie kochającym mężem i ojcem, a film pod tytułem "Nigdy w Życiu", czy książka "Samortność w sieci" to "dzieła", które nie powinny były powstać z uwagi na zachowanie dobrego imienia autorów.

Co do zrozumienia kobiet przez mężczyzn, to z autopsji mogę powiedzieć, że wolę nie rozumieć, wolę myśleć, że jest w tym jakaś głębsza mistyczna prawda, bo jak racjonalnie i logincznie przeanalizować znane mi przypadki, to można co najwyzej dojść do smutnego wniosku, że większość kobiet, o i le nie wszystkie, jest niebotycznie głupia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To ja ci Vacker gratuluję :)

Ja mogę powiedzieć, że dla kobiety zrozumienie faceta wcale nie jest proste. One właśnie patrzą prezez pryzmat własnych kryetriów. Nie potrafią pojąć koncepcji męskiego ego, czy tego, że np mężczyźni nie uważają za apogeum szcześcia i życiowy cel zostanie kochającym mężem i ojcem, a film pod tytułem "Nigdy w Życiu", czy książka "Samortność w sieci" to "dzieła", które nie powinny były powstać z uwagi na zachowanie dobrego imienia autorów.

Co do zrozumienia kobiet przez mężczyzn, to z autopsji mogę powiedzieć, że wolę nie rozumieć, wolę myśleć, że jest w tym jakaś głębsza mistyczna prawda, bo jak racjonalnie i logincznie przeanalizować znane mi przypadki, to można co najwyzej dojść do smutnego wniosku, że większość kobiet, o i le nie wszystkie, jest niebotycznie głupia.

niestety, jasiu, twoja wypowiedź pokazuje aż nazbyt dobitnie, że miałem rację:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To ja ci Vacker gratuluję :)

Ja mogę powiedzieć, że dla kobiety zrozumienie faceta wcale nie jest proste. One właśnie patrzą prezez pryzmat własnych kryetriów. Nie potrafią pojąć koncepcji męskiego ego, czy tego, że np mężczyźni nie uważają za apogeum szcześcia i życiowy cel zostanie kochającym mężem i ojcem, a film pod tytułem "Nigdy w Życiu", czy książka "Samortność w sieci" to "dzieła", które nie powinny były powstać z uwagi na zachowanie dobrego imienia autorów.

Co do zrozumienia kobiet przez mężczyzn, to z autopsji mogę powiedzieć, że wolę nie rozumieć, wolę myśleć, że jest w tym jakaś głębsza mistyczna prawda, bo jak racjonalnie i logincznie przeanalizować znane mi przypadki, to można co najwyzej dojść do smutnego wniosku, że większość kobiet, o i le nie wszystkie, jest niebotycznie głupia.

o ile to Ty nie jesteś niebotycznie zapatrzony w siebie...
Opublikowano

Prawdą jest, że znacznie częściej narzekam na głupotę kobiet, niż mężczyzn, ale resztki obiektywizmu (a może optymizmu?) każą mi zwalać to na seks, który czasem każe mi znieść więcej niż w przypadku mężczyzn. Nie oszukujcie się panowie, to że znacie głupie kobiety wynika raczej z tego, że za głupimi się uganiacie (to do Ciebie jasiu:)).

A teraz do rzeczy (największe dorzecze posiada Amazonka-r. żeński:)). Jeśli chcemy poznać mężczyzn, poczytajmy to, co oni czytają, a jeśli kobiety, to sięgnijmy do ich lektury. Zapraszam do kiosków. Zgroza.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To ja ci Vacker gratuluję :)

Ja mogę powiedzieć, że dla kobiety zrozumienie faceta wcale nie jest proste. One właśnie patrzą prezez pryzmat własnych kryetriów. Nie potrafią pojąć koncepcji męskiego ego, czy tego, że np mężczyźni nie uważają za apogeum szcześcia i życiowy cel zostanie kochającym mężem i ojcem, a film pod tytułem "Nigdy w Życiu", czy książka "Samortność w sieci" to "dzieła", które nie powinny były powstać z uwagi na zachowanie dobrego imienia autorów.

Co do zrozumienia kobiet przez mężczyzn, to z autopsji mogę powiedzieć, że wolę nie rozumieć, wolę myśleć, że jest w tym jakaś głębsza mistyczna prawda, bo jak racjonalnie i logincznie przeanalizować znane mi przypadki, to można co najwyzej dojść do smutnego wniosku, że większość kobiet, o i le nie wszystkie, jest niebotycznie głupia.

ależ powiało szowinizmem, brrrrrrrrrr
możnaby powiedzieć,że o to mi właśnie chodziło-dowiedzieć się ilu mężczyzn okaże się 100% samcami, którzy nie sa w stanie uznać,ze kobieta to równoprawny członek społeczeństwa.przerażające :|
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zwroc uwage: motomagazyn - pismo specjalistyczne (takie w ktorym jest jakas wiedza i informacja), Playboy to w 90% publicystyka i estetyczna (czasem nawet artystyczna) erotyka.
A cosmoplitan mialas moze kiedyś w reku? A glamour? Tam podobno jest wszystko o facetach:>.

Nie chce aby to sie przerodzilo w krucjate szowinistow. Osobiscie jeste feministą i mam nadzieje, że ty rownież(feministka).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zwroc uwage: motomagazyn - pismo specjalistyczne (takie w ktorym jest jakas wiedza i informacja), Playboy to w 90% publicystyka i estetyczna (czasem nawet artystyczna) erotyka.
A cosmoplitan mialas moze kiedyś w reku? A glamour? Tam podobno jest wszystko o facetach:>.

Nie chce aby to sie przerodzilo w krucjate szowinistow. Osobiscie jeste feministą i mam nadzieje, że ty rownież(feministka).

raczej feministka ale zdecydowanie nie 'wojująca'
Cosmopolitan-nie, Glamour-też nie. Z prasy ogólnie pojmowanej czytam Politykę, Wprost, Gazetę Wyborczą i Dziennik Zachodni, a z 'pismami kobiecymi' mam do czynienia siedząc u fryzjera ( i nie za bardzo zwracam uwagę na tytuły )
Wszystko o facetach? Britannica-to byłoby mało (objętościowo rzecz jasna). Dla mnie jesteście inni, nie lepsi/gorsi -inni. Chciałabym Was choć troszkę zrozumieć
czyli mam kupić Playboy'a ze względu na funkcje estetyczne?? Pan/pani w kiosku na pewno się zdziwią;) Ale na Motomagazyt się nie zdecyduję... nigdy!!!!!!
Opublikowano

zrozumienie drugiego człowieka, niezależnie czy kobiety czy mężczyzny, zawsze wiąże się z pewnym wysiłkiem i ten wysiłek należy podjąc żeby cokolwiek osiągnąć. Niestety najczęściej tylko nam się wydaje że rozumieć chcemy, wykręcamy się, sami przed sobą, brakiem czasu, lub po prostu zbyt słabo tę osobę znamy. A poznanie także wymaga czasu i trochę wysiłku. Człowiek z natury leniwy, nie chce się przemęczać, więc zarazem rozumieć.

Osobiście uważam że mężczyźni są dużo lepszymi przyjaciółmi od kobiet. Jeśli nabiorą zaufania i pozwolą się poznać , można powoli też ich zrozumieć, ale to proces długi i wcale nie znaczy że jak raz się już takiego mężczyznę zrozumie, to że będzie to trwało wiecznie, bo nic wieczne nie jest.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to bardzo ważna uwaga. moje nie tak odległe przemyślenie dotyczyło podobnej kwestii. Otóż bardzo bliski mi mężczyzna miał taką manierę że posiadał swoją wizję świata i inni mieli ją realizować. Było to bardzo idealistyczne a nawet piękne, lecz zupełnie niemożliwe do wykonania... nie można bowiem nikomu narzucić sposobu życia czy postrzegania świata...

może świat jest specjalnie tak skonstuowany aby to zrozumienie było trudne, wymagało wysiłku i było dostępne tylko dla tych których na ten wysiłek stać.

nawet nie wiem czy to (wyżej) jest na temat:) ale chyba trochę tak...

pozdr. serdecznie z burzowym zapachem w tle
agnes
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no bo to jest kwestia taka: inteligencję kobiety mierzy się czasem, w którym orientują się one, że w pewnym przedziale wiekowym facetom chodzi tylko o seks (albo przede wszystkim)
kolejnym miernikiem jest czas, w którym orientują się one, że za pomocą seksu można faceta sobie wychować
następnym jest czas, w którym stwierdzają, że nie ma innego sposobu, aby wychować faceta, poza seksem
ważny również jest czas, w którym dochodzą do wniosku, że nigdy facetów nie zrozumieją
:P
Opublikowano

aha, kiedyś był taki magazyn erotyczny pt „Electric Blue” (telewizyjny, na satelicie leciało)
refren piosenki, która pojawiała się w czołówce, zawierał słowa:
sex and cars and dreams
ja myślę, że to całkowicie wystarczy jako wyjaśnienie:D

Opublikowano

Uważam, że samo podejście do tematu jest zbyt ogólne...ponieważ trzeba rozróżnić typy kobiet i mężczyzn.

Nie każda kobieta jest w tymsamym wieku, ma te same poglądy, tak samo czuje, tym samym się interesuje. Inaczej wygląda życie z japiszonem, artystką, sklepową, prawnikiem, a inaczej ze skoczkiem spadochronowym. Inaczej wygląda związek z dwudziestolatką a inaczej z trzydziestoletnią kobietą. Należy zrozumieć swego partnera takim jakim jest A NIE TAKIM JAKIM CHCIELIBYŚMY GO WIDZIEĆ. Jeśli coś nam nieodpowiada to znaczy, że jesteśmy z nieodpowiednią osobą i nielaże trwać w związku na siłe, ze strachu przed samotnością...

Czytając poprzednie komentarze, trochę się rozbawiłem. Szczególnie w\fragment z pismem o motoryzacji. To taki stereoptyp Czy mężczyzna nie może czytać literatury w spódnicy??? Są faceci, ja np. do nich należę więć znam ten typ, którzy mogą całe dnie spędzać na zakupach, chodzą na solarium, do kosmetyczki, czytają romanse, a samochody ich kompletnie nie interesują nie potrafiliby wymienic kola w samochodzie i odwrotnie znam kobiety które świetnie posługują się lewarkiem,obcęgami , niestraszny jest im smar a fryzjera odwiedzają razna rok, gdy trzeba ruszyć na chrzciny, komunie lub wesele:)

Podsumowując...Moim zdaniem nie należy tego uogólniać. Należy mieć oczy i serca szeroko otwarte. Mężczyźni kochajcie kobiety tak jak potraficie, najmocniej. Kobiety! kochajcie facetów najmocniej jak potraficie. Jeśli jesteście z właściwą osobą nic wam nie grozi...

OPtymistycznie pozdrawiam wszystkich

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Rutkowski, ja też znam rózne przypadki, ale przypominam, że rozmawiamy o ogóle, o "gatunkach jako takich, a to najłatwiej (i chyba jedynie) rozpatrywać można w perspektywie statystyk. Statystycznie faceci czytaja Playboya, a kobiety Panią domu i Cosmopolitan. Ja nie czytam niczego z wyżej wymienionych, mówie o facetach, jako o zupełnie obcych mi ludziach, bo tak samo zwyczajny facet jak i zwyczajna kobieta sa mi malo bliscy. Mam podejscie "naukowe":)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zwroc uwage: motomagazyn - pismo specjalistyczne (takie w ktorym jest jakas wiedza i informacja), Playboy to w 90% publicystyka i estetyczna (czasem nawet artystyczna) erotyka.
A cosmoplitan mialas moze kiedyś w reku? A glamour? Tam podobno jest wszystko o facetach:>.

Nie chce aby to sie przerodzilo w krucjate szowinistow. Osobiscie jeste feministą i mam nadzieje, że ty rownież(feministka).

raczej feministka ale zdecydowanie nie 'wojująca'
Cosmopolitan-nie, Glamour-też nie. Z prasy ogólnie pojmowanej czytam Politykę, Wprost, Gazetę Wyborczą i Dziennik Zachodni, a z 'pismami kobiecymi' mam do czynienia siedząc u fryzjera ( i nie za bardzo zwracam uwagę na tytuły )
Wszystko o facetach? Britannica-to byłoby mało (objętościowo rzecz jasna). Dla mnie jesteście inni, nie lepsi/gorsi -inni. Chciałabym Was choć troszkę zrozumieć
czyli mam kupić Playboy'a ze względu na funkcje estetyczne?? Pan/pani w kiosku na pewno się zdziwią;) Ale na Motomagazyt się nie zdecyduję... nigdy!!!!!!

A tak na marginesie, co ma do naszej rozmowy, co Ty czytasz?
Opublikowano

jaka to jest zwyczajna kobieta i jaki to zwyczajny mężczyzna według ciebie? Co przez to rozumiesz? To tak jak z czytaniem tych czasopism...to co się czyta, ogląda, słucha...to tylko kwestia gustu Jeśli mylisz,że to, iż nie czytasz Cosmopolitana, Playboya stawia cię wyżej nad innymi to jesteś w błędzie. Kto tu napisal cos zlego na temat NIGDY W ZYCIU? Czy to jest jakis punkt odniesienia dla oceny ludzkiej inteligencji? To mialem na mysli...
Ja np, czytam regularnie Muzyka, Gitare i Bas, Swiat gitary akustycznej, Mens Healtha, brydza, szachiste, panorame szachowa i nie czuje sie z tym aniglupszy od innych animadrzejszyto poprostiu kwestia gustu, hobby itd.
PozdrawiamP.R

p.s Nie jestem pewien ale chyba statystycznie Playboy doluje w czytelnictwie. stracil duzo napopularnosci

a jesli chodzi o ogolnie...to tak:

wyodrebnie tylko jeden zbior kobiet, bo te mnie interesuja tylko:

kobiety na poziomie, wyksztalcone, z klasa, dojrzale, uczuciowe, artystki, przerastaja facetow pod kazdym wzgledem, i nigdy im nie dorownamy.

W ocenie proponowal bym jednak podejscie nie naukowe lecz literackie, do tego oprocz rozumu potrzebajeszcze serca i duszy...to ksztaltuje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Piszę te wersy dla Was
      Każdy jest najlepszy ale paradoks życia sprawia, że tyle samo zła co dobra w nas. 
      Zapamietasz Nas, pokolenie wysłuchało co podświadomości lodowa góra ukryła pod powierzchnią fal morza.
      Zimna pustynia arktyki i podróż w stronę horyzontu, banita opusza stada brać by na samobójczej misji zamienić lód na kosmicznej próżni jeszcze większy chłód i brak gwiazd wokół które życiodajne ciepło chcą nam dać i w kolory ubrać dla Nas świat.
      To dla Was wszystko, to tylko moje litery, ułożone spółgłoskami w słowa, które w szaleństwie nazwanym dnem przyszło mi bezczelnie i niestety Wam podarować, mieć anioła, który brał co diabeł opętany w wersów kilka ubrał i w nieświadomości nawet nie przemyśłał, dziw brał ale uszy zatkał na własne krzyki skrzeczącego głosu z gardła które mu służy chyba jedynie tylko by łykać flaszka i flaszka mocne twarde trunki aż do dna za ostatni hajs, nie zapracowany ze swojego tronu który dostał by złorzeczyczyć temu który na srebrnej tacy podał mu widelec którym najpierw karmił a potem ostry nóż którym zabił brać i braci jakimi ich chciał mieć jak kosz pomarańczy mu podarowanych których na stole nie zauważył w złotym czepku który mu spadł na oczy i zamknął wzrok tak że tylko własny nos tam widział z czubkiem którym się stawał z kolejną flaszką za pieniądz wyżebrany lub ukradziony bo nie ma w nim kołaczy do pracy. Niezrozumiał nic z życia, którym szedł jak w ciemny las z tą czapką którą niewiadomo czemu urodzony Bóg go wybrał na los jak banany są tacy wiecie dziecie które ma lepiej a niewdzięcznie umie tylko być dla siebie bez wdzięczności i pokory wobec chamów którymi ich nazwał a życie mu z górki obaj w miłości dla jego jestejstwa przyszło stworzyć. 
      Ludzie są chorzy niby wszyscy tylko niezdiagnozowani, chcieliby każdego dziś leczyć tabletkami psychiatrzy byśmy byli posłusznie na smyczy w kagańcach posłusznie poddani.
      Nowy porządek świata. Oni mogą samolotami latać dla nas zielony ład i ograniczenie w cenie diesla i benzyny. Bunt zabity przez ich (Ich z dużej litery bo to nazwa własna tych iluminantów winnych nam spokój i miłość raj na ziemi i wymiatanie ludzi tego świata (światu ale wyrzygana mi w mgle licencja poetica pozwala mi przekręcić słowo albo słowa zmyślać (osobowość ksobna może to nie moja osoba zadedykowana tam nie wiem już sam (dziś nic nie wiem) (czwarty nawias liczę tym razem po piątym zamknę choć nie mam pomysłu co w nim wpisać podpowiedź by się przydała ale w samotności sięgam dna jak dna flaszki i dna jak upadam (według demokratycznego osądu ludzkości ale jednak się przydało to szaleństwo czasem nawet jako bandaż (ha mam piąty nawias myślę i się dzielę tym i piszę w szóstym niestety (może koniec tych w nawiasach dygresji) (po siódmym miałem skończyć bo to blisko Boskości w matematycznej interpretacji Biblijnej narracji) (ale skońćze po ósmym który nie wiem jak się interpretuje jak cztery któtre znaczy śmierć jak u Wieszcza cztery i cztery bo dwa razy zabije) (i zabiłem) (wiem dziewięć) (i dziesieść będzie bo jeszcze myślę że interpunkcję miałem w dupie i nie zamykałęm nawiasów otwieranych a może tak się nie robi nie wiem) (grafomani we mnie wiem piszę by pisać wyżyję się na tle białego tła na forum w internetach ściana tekstu żaden ze mnie pisarz żaden dziś poeta po prostu klikam te litery jak małpa i powstają teksty jak ta ściana która przeraża która oznacza szaleństwo, miałem nie robić tego więcej ale skasowany ef be i insta nic nie dał znalazłęm fora jak socjal media gdzie się piszą wiersze z prawdziwego zdarzenia a nie moje rymowane bardziej lub mniej teksty do czego się jutro nie będe chciał sam przed sobą przyznać i wstydem się spalę żem to wysłał w świat) (ale o czym to ja, jaka była główna myśl, trzeba wrócić myśle sobie przed pierwszzy nawias i nie wiem sam czy po tym chyba dwunastym już do zamknięcia chaosu dygresji nie do przełknięcia oczyma przez czytelnika którego wiem że tu ni ma i nie będzie bo skazany na zapomnienie jak w wizji mistycznej na substancji otwirajającej świat na ten niematerialny na codzień schowany gdzie został mi los pokazany grubasa klikającego w klawiaturę przez życie przechodzącego bez ruchu i bez rozejrzenia się by umrzeć w ogniu słońca bez sensu żył i niezauważony znikł samsara go wyrzuca ale to kara a nie nagorda na ciemnej materii zimnej drodze skończy się jego los tam a to ja bo to moja głowa i na własnych oczach to zobaczyłem a wszystko co widzę dotyczy mnie a wszystko co słyszę mnie dotyczy a świat jakim jest jakim się go widzi to tylko ty w tym to tylko ja widzę świat który goni hajs i pogrąża się w dramatach jak widzi smutek i zło, rój szerszeni zauważam w cywilizacjach jak nasza a to w senniku oznacza wroga (chyba) (i chyba był to trzynbasty nawiast a ten jest czternasty wracam do tego co mówił dwunasty a potem czas wrócić na początek gdzie otworzyłem pierwsze nawiasy (pierwszy nawias ale do ryma myśla mi się tak układać przyszła więc ryma żem ja napisał nie w myśl języka którym żem zaczął władać od rodziców nauczon gdziem urodzon jako Polak za co wdzięczni powinni być czytający wierszów wersów przekaz metafor mgłów rozwiewających umięjący poeci i interpretatorzy bo to język najlepszy do skłądania w rymy metaforów i przekazów dla pokoleń zapowiedzianych przez wieszczów bytów podróżnych wbrew linii śmiertelnych niewybranych dla 27 skrzydlatych z armii Boskiej Trójcy dających możliwości wbrew uczynkom ich i ich podłości piękność nad piękności (a za to co uczynił niech szczerznie w bezimmienym grobie no może z tabliczką tu spoczywa pojeb) (i przestałęm liczyć nawiasy i tylko pamiętam że miałęm wrócić z zapowiedzianych słow do tego co przed pierwszym a potem przed dwunastym ale chuj z tym) (niby ludzie inteligentni mają skłonność do używania przekleństw ale mi się wydaje (a tam mi się to może wydawać a to pewno nieprawda ja kłamca najgorszy zły dla Ciebie CIebie i świata byt) że jednak inteligentniejsze jest powstrzymać się od rzucania kurew i chujów pojebanych popierdolców ze słów nawet w przypadkach najgorszych napotkanych przeszkód zazwyczaj z ludzkich słów myśli i czynów wobec nas)))))))))))))) (to za mało nawiasów ale kto wie ile ich było może ktoś policzy ale nie ma tu odbiorców dla moich szaleńćzych słów wieć cóż wracam do tego co na początku)
      To dla Was
      Pamiętając o paradoksie naszego miasta wiedz że mieszka w nas anioł ale na wadze stojąc równoważy go ciężar diabła na szali 
      Wiem to szaleństwo ale tramwaje i autobusy jeżdżą tu jak chaos bez rozkładu jednocześnie przywożąc pasażerów na miejsce na czas i na miejsce (że się powtórze ale obiecuje jednej nawias i wracam do tego co dla Was)
      Spokój w oku cyklony choć w około wszystko lata jak chaos ponad definicję chaosu
      To jest w nas
      Słońce które daje życie, ciepłem promieni osiem minut drogi stąd w największej prędkości znanej w cyfrach ludzkośći na dziś i w odwrotnej drodze by zabrać życie i kolory które pryzmatem rozbitego w granicy atmosfery naszej Planet Ziemi Matki (nie jedynej wbrew przeszłości która dopiero niby ma być dla pewnych, n ie jedynej matki za co wybacz mi która była przy mnie zanim pierwszy oddech przyszedł, karmiącej i trwającej mi spokojem oceanicznej jedności zanim pierwszy krzyk i płacz i męki dla jej poświęcenia która wciąż jest przy mnie co nie jest dla mnie wbrew czynom i braku słowa Kocham którego się boje moim bez znaczenia (kończę nawias i wracam do Was)
      Gai której odległość od gwiazdy w centrum układu siedmiu czy tam ośmiu planet w tej Galaktyce na Drodze Mlekiem (i miodem oby Wam płynącej) usłanej 
      Gai której czas i miejsce we wszechświecie zauważ dało wyjątek wobec tego co wiemy o kosmosie, wyjątek cudem zauważ jest jakim jest człowiek
      Was pozdrawiam ludzie w tym momencie i zachwyciłbym się życiem gdybym nie był kim jestem kto je niszczył strachem i złem

      Anioł na przeciwwadze diabła może zrezygnować i zostawić miejsce dla kogoś kogo nazwiesz osobą jaka jest podła
      Jesteś miastem w którym rządzi paradoks pamiętaj
      Wszystko ma swój początek w jednym miejscu 
      Jak od jednego słowa 
      Jak od jednej liczby 
      Jak jedność która jest w Trzech Osobach która mogła zachwycić się Sobą i na tym pozostać a jednak postanowiła wykorzystać moc i tchnąć wszystko byś się znalazł, byśmy się znaleźli tu i teraz
      Jest jeden punkt wyjścia dla wszystko co na przeciwnych stronach 
      Dobro i zło wyszło z jednego miejsca więc tworzy jedność jak Yin i Yang tylko bardziej bo czerń i biel zanim powstały były jednym kolorem 
      Dla nas niezrozumiałym
      Jak miłość i strach które pozornie są sobie obce tworzyły jedną całość co może być niezrozumiałe jak jest dla mnie
      Jak czas który nie istniał a potem zaczął zmierzać ku granicom nieskończonym
      A musiałobyć coś wcześniej przecież
      I ten byt jest nie do pomyślenia dla nas jak coś może trwać bez początku i końca i jeszcze się rozszerzać
      Wpadnij w zachwyt pod kopułą nieba 
      Pod opieką słońca
      Pod okiem księżyca i odległych gwiazd ułożonych w horoskopy 
      Pod opieką się miej samego siebie
      I miej innych za tych którzy opieką obdarzeni przez Ciebie będzie Ci oddane w szczęściu niepoznanym jeszcze
      O czym ja pieprze
      Bluźnię
      Mieszam Boga z Diabłem
      Chcę by drugie przyjście Syna na świat ten skońćzyło się porozumieniem z piekłem na chwałę ludzkich dusz na chwałę życia 
      By nie było walki Jezusa z Szatanem
      Tylko (potocznie ale wybacz rym to rym rymowanie mi dziś na zgubę przyszło choć nie wyszło) żeby zbili sztamę
      By zapowiedziane ponowne przyjście na świat Syna było ku porozumieniu i zjednoczeniu ponownym piekieł z niebiosem
      szatanie zrozum proszę że i Tobie będzie lepiej że i Ciebie Bóg wysłucha w modlitwie choćby najprostszymi słowami to Ci się dotrzeć uda do Jego czekającego ucha
      Wiem że Bóg może wszystko i chce dla swoich istot i dla swojego stworzenia spokoju i szczęścia
      szatanie wróć do nieba
      Nie graj fałszywej nuty na skrzypkach
      Nie nieś sztucznego światła gdzie zimna lampa nie daje ciepła
      Zgaś czarny płomień ogniska
      I zobacz ogień Ducha który rozpala w Nas gdy na słowa hymnu odpowiada czynem nam


      KONIEC
      BARDZO PROSIŁEM BY TAK SIĘ STAŁO

      BY TEN TEKST PRZESTAŁ SIĘ PISAĆ

      I SIĘ UDAŁO

      POSTAWIŁEM SŁOWO KONIEC I OTO

      BARDZO PROSZĘ JAK KOŃCZĘ TO 

      NA ZGUBĘ ZACZĄŁEM POST TEN

      MOŻE GDY SKOŃĆZĘ TO...

       

      PS

      TO MIAŁO BYĆ DLA WAS A JEDYNIE BYŁO DLA MNIE 
      I TO JEDYNIE W TRAKCIE BO POTEM I MI TO NIE DANE BĘDZIE

      CHCIAŁEM BYĆ WSZĘDZIE

      JESTEM NIGDZIE
      NISZCZĘ I ZNIKNĘ JAK ZAPADNĘ SIĘ SAM W SOBIE

      ZABRANE ŚWIATŁO ODDANE TOBIE

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ja również za pokój. W poniedziałek wrzucę taki wiersz-modlitwę antywojenną, skierowaną tym razem do mężczyzn, nie do Boga... Zauważyłem, że Twoje wiersze to modlitwy o miłość. Są łagodne, bardzo kobiece -a  moje brr bywają wrzaskliwe i heretyckie, ale żyję w stałej przyjaźni z Bogiem, to fantastyczna przygoda. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ja jeszcze wskoczę do geopolityki, kursów walut, BTC, a dopiero później do łazienki.    
    • Pokazali jej śmierć Nie bała się jej Pokazali jej życie Była przerażona Ona
    • Piszę te wersy dla Was Każdy jest najlepszy ale paradoks życia sprawia, że tyle samo zła co dobra w nas.  Zapamietasz Nas, pokolenie wysłuchało co podświadomości lodowa góra ukryła pod powierzchnią fal morza. Zimna pustynia arktyki i podróż w stronę horyzontu, banita opusza stada brać by na samobójczej misji zamienić lód na kosmicznej próżni jeszcze większy chłód i brak gwiazd wokół które życiodajne ciepło chcą nam dać i w kolory ubrać dla Nas świat. To dla Was wszystko, to tylko moje litery, ułożone spółgłoskami w słowa, które w szaleństwie nazwanym dnem przyszło mi bezczelnie i niestety Wam podarować, mieć anioła, który brał co diabeł opętany w wersów kilka ubrał i w nieświadomości nawet nie przemyśłał, dziw brał ale uszy zatkał na własne krzyki skrzeczącego głosu z gardła które mu służy chyba jedynie tylko by łykać flaszka i flaszka mocne twarde trunki aż do dna za ostatni hajs, nie zapracowany ze swojego tronu który dostał by złorzeczyczyć temu który na srebrnej tacy podał mu widelec którym najpierw karmił a potem ostry nóż którym zabił brać i braci jakimi ich chciał mieć jak kosz pomarańczy mu podarowanych których na stole nie zauważył w złotym czepku który mu spadł na oczy i zamknął wzrok tak że tylko własny nos tam widział z czubkiem którym się stawał z kolejną flaszką za pieniądz wyżebrany lub ukradziony bo nie ma w nim kołaczy do pracy. Niezrozumiał nic z życia, którym szedł jak w ciemny las z tą czapką którą niewiadomo czemu urodzony Bóg go wybrał na los jak banany są tacy wiecie dziecie które ma lepiej a niewdzięcznie umie tylko być dla siebie bez wdzięczności i pokory wobec chamów którymi ich nazwał a życie mu z górki obaj w miłości dla jego jestejstwa przyszło stworzyć.  Ludzie są chorzy niby wszyscy tylko niezdiagnozowani, chcieliby każdego dziś leczyć tabletkami psychiatrzy byśmy byli posłusznie na smyczy w kagańcach posłusznie poddani. Nowy porządek świata. Oni mogą samolotami latać dla nas zielony ład i ograniczenie w cenie diesla i benzyny. Bunt zabity przez ich (Ich z dużej litery bo to nazwa własna tych iluminantów winnych nam spokój i miłość raj na ziemi i wymiatanie ludzi tego świata (światu ale wyrzygana mi w mgle licencja poetica pozwala mi przekręcić słowo albo słowa zmyślać (osobowość ksobna może to nie moja osoba zadedykowana tam nie wiem już sam (dziś nic nie wiem) (czwarty nawias liczę tym razem po piątym zamknę choć nie mam pomysłu co w nim wpisać podpowiedź by się przydała ale w samotności sięgam dna jak dna flaszki i dna jak upadam (według demokratycznego osądu ludzkości ale jednak się przydało to szaleństwo czasem nawet jako bandaż (ha mam piąty nawias myślę i się dzielę tym i piszę w szóstym niestety (może koniec tych w nawiasach dygresji) (po siódmym miałem skończyć bo to blisko Boskości w matematycznej interpretacji Biblijnej narracji) (ale skońćze po ósmym który nie wiem jak się interpretuje jak cztery któtre znaczy śmierć jak u Wieszcza cztery i cztery bo dwa razy zabije) (i zabiłem) (wiem dziewięć) (i dziesieść będzie bo jeszcze myślę że interpunkcję miałem w dupie i nie zamykałęm nawiasów otwieranych a może tak się nie robi nie wiem) (grafomani we mnie wiem piszę by pisać wyżyję się na tle białego tła na forum w internetach ściana tekstu żaden ze mnie pisarz żaden dziś poeta po prostu klikam te litery jak małpa i powstają teksty jak ta ściana która przeraża która oznacza szaleństwo, miałem nie robić tego więcej ale skasowany ef be i insta nic nie dał znalazłęm fora jak socjal media gdzie się piszą wiersze z prawdziwego zdarzenia a nie moje rymowane bardziej lub mniej teksty do czego się jutro nie będe chciał sam przed sobą przyznać i wstydem się spalę żem to wysłał w świat) (ale o czym to ja, jaka była główna myśl, trzeba wrócić myśle sobie przed pierwszzy nawias i nie wiem sam czy po tym chyba dwunastym już do zamknięcia chaosu dygresji nie do przełknięcia oczyma przez czytelnika którego wiem że tu ni ma i nie będzie bo skazany na zapomnienie jak w wizji mistycznej na substancji otwirajającej świat na ten niematerialny na codzień schowany gdzie został mi los pokazany grubasa klikającego w klawiaturę przez życie przechodzącego bez ruchu i bez rozejrzenia się by umrzeć w ogniu słońca bez sensu żył i niezauważony znikł samsara go wyrzuca ale to kara a nie nagorda na ciemnej materii zimnej drodze skończy się jego los tam a to ja bo to moja głowa i na własnych oczach to zobaczyłem a wszystko co widzę dotyczy mnie a wszystko co słyszę mnie dotyczy a świat jakim jest jakim się go widzi to tylko ty w tym to tylko ja widzę świat który goni hajs i pogrąża się w dramatach jak widzi smutek i zło, rój szerszeni zauważam w cywilizacjach jak nasza a to w senniku oznacza wroga (chyba) (i chyba był to trzynbasty nawiast a ten jest czternasty wracam do tego co mówił dwunasty a potem czas wrócić na początek gdzie otworzyłem pierwsze nawiasy (pierwszy nawias ale do ryma myśla mi się tak układać przyszła więc ryma żem ja napisał nie w myśl języka którym żem zaczął władać od rodziców nauczon gdziem urodzon jako Polak za co wdzięczni powinni być czytający wierszów wersów przekaz metafor mgłów rozwiewających umięjący poeci i interpretatorzy bo to język najlepszy do skłądania w rymy metaforów i przekazów dla pokoleń zapowiedzianych przez wieszczów bytów podróżnych wbrew linii śmiertelnych niewybranych dla 27 skrzydlatych z armii Boskiej Trójcy dających możliwości wbrew uczynkom ich i ich podłości piękność nad piękności (a za to co uczynił niech szczerznie w bezimmienym grobie no może z tabliczką tu spoczywa pojeb) (i przestałęm liczyć nawiasy i tylko pamiętam że miałęm wrócić z zapowiedzianych słow do tego co przed pierwszym a potem przed dwunastym ale chuj z tym) (niby ludzie inteligentni mają skłonność do używania przekleństw ale mi się wydaje (a tam mi się to może wydawać a to pewno nieprawda ja kłamca najgorszy zły dla Ciebie CIebie i świata byt) że jednak inteligentniejsze jest powstrzymać się od rzucania kurew i chujów pojebanych popierdolców ze słów nawet w przypadkach najgorszych napotkanych przeszkód zazwyczaj z ludzkich słów myśli i czynów wobec nas)))))))))))))) (to za mało nawiasów ale kto wie ile ich było może ktoś policzy ale nie ma tu odbiorców dla moich szaleńćzych słów wieć cóż wracam do tego co na początku) To dla Was Pamiętając o paradoksie naszego miasta wiedz że mieszka w nas anioł ale na wadze stojąc równoważy go ciężar diabła na szali  Wiem to szaleństwo ale tramwaje i autobusy jeżdżą tu jak chaos bez rozkładu jednocześnie przywożąc pasażerów na miejsce na czas i na miejsce (że się powtórze ale obiecuje jednej nawias i wracam do tego co dla Was) Spokój w oku cyklony choć w około wszystko lata jak chaos ponad definicję chaosu To jest w nas Słońce które daje życie, ciepłem promieni osiem minut drogi stąd w największej prędkości znanej w cyfrach ludzkośći na dziś i w odwrotnej drodze by zabrać życie i kolory które pryzmatem rozbitego w granicy atmosfery naszej Planet Ziemi Matki (nie jedynej wbrew przeszłości która dopiero niby ma być dla pewnych, n ie jedynej matki za co wybacz mi która była przy mnie zanim pierwszy oddech przyszedł, karmiącej i trwającej mi spokojem oceanicznej jedności zanim pierwszy krzyk i płacz i męki dla jej poświęcenia która wciąż jest przy mnie co nie jest dla mnie wbrew czynom i braku słowa Kocham którego się boje moim bez znaczenia (kończę nawias i wracam do Was) Gai której odległość od gwiazdy w centrum układu siedmiu czy tam ośmiu planet w tej Galaktyce na Drodze Mlekiem (i miodem oby Wam płynącej) usłanej  Gai której czas i miejsce we wszechświecie zauważ dało wyjątek wobec tego co wiemy o kosmosie, wyjątek cudem zauważ jest jakim jest człowiek Was pozdrawiam ludzie w tym momencie i zachwyciłbym się życiem gdybym nie był kim jestem kto je niszczył strachem i złem Anioł na przeciwwadze diabła może zrezygnować i zostawić miejsce dla kogoś kogo nazwiesz osobą jaka jest podła Jesteś miastem w którym rządzi paradoks pamiętaj Wszystko ma swój początek w jednym miejscu  Jak od jednego słowa  Jak od jednej liczby  Jak jedność która jest w Trzech Osobach która mogła zachwycić się Sobą i na tym pozostać a jednak postanowiła wykorzystać moc i tchnąć wszystko byś się znalazł, byśmy się znaleźli tu i teraz Jest jeden punkt wyjścia dla wszystko co na przeciwnych stronach  Dobro i zło wyszło z jednego miejsca więc tworzy jedność jak Yin i Yang tylko bardziej bo czerń i biel zanim powstały były jednym kolorem  Dla nas niezrozumiałym Jak miłość i strach które pozornie są sobie obce tworzyły jedną całość co może być niezrozumiałe jak jest dla mnie Jak czas który nie istniał a potem zaczął zmierzać ku granicom nieskończonym A musiałobyć coś wcześniej przecież I ten byt jest nie do pomyślenia dla nas jak coś może trwać bez początku i końca i jeszcze się rozszerzać Wpadnij w zachwyt pod kopułą nieba  Pod opieką słońca Pod okiem księżyca i odległych gwiazd ułożonych w horoskopy  Pod opieką się miej samego siebie I miej innych za tych którzy opieką obdarzeni przez Ciebie będzie Ci oddane w szczęściu niepoznanym jeszcze O czym ja pieprze Bluźnię Mieszam Boga z Diabłem Chcę by drugie przyjście Syna na świat ten skońćzyło się porozumieniem z piekłem na chwałę ludzkich dusz na chwałę życia  By nie było walki Jezusa z Szatanem Tylko (potocznie ale wybacz rym to rym rymowanie mi dziś na zgubę przyszło choć nie wyszło) żeby zbili sztamę By zapowiedziane ponowne przyjście na świat Syna było ku porozumieniu i zjednoczeniu ponownym piekieł z niebiosem szatanie zrozum proszę że i Tobie będzie lepiej że i Ciebie Bóg wysłucha w modlitwie choćby najprostszymi słowami to Ci się dotrzeć uda do Jego czekającego ucha Wiem że Bóg może wszystko i chce dla swoich istot i dla swojego stworzenia spokoju i szczęścia szatanie wróć do nieba Nie graj fałszywej nuty na skrzypkach Nie nieś sztucznego światła gdzie zimna lampa nie daje ciepła Zgaś czarny płomień ogniska I zobacz ogień Ducha który rozpala w Nas gdy na słowa hymnu odpowiada czynem nam KONIEC BARDZO PROSIŁEM BY TAK SIĘ STAŁO BY TEN TEKST PRZESTAŁ SIĘ PISAĆ I SIĘ UDAŁO POSTAWIŁEM SŁOWO KONIEC I OTO BARDZO PROSZĘ JAK KOŃCZĘ TO  NA ZGUBĘ ZACZĄŁEM POST TEN MOŻE GDY SKOŃĆZĘ TO...   PS TO MIAŁO BYĆ DLA WAS A JEDYNIE BYŁO DLA MNIE  I TO JEDYNIE W TRAKCIE BO POTEM I MI TO NIE DANE BĘDZIE CHCIAŁEM BYĆ WSZĘDZIE JESTEM NIGDZIE NISZCZĘ I ZNIKNĘ JAK ZAPADNĘ SIĘ SAM W SOBIE ZABRANE ŚWIATŁO ODDANE TOBIE
    • świeca która nie boi się nocy... choć przecież czasem drży...  (ale to wina wiatru ;))   spolt - literówka?   Serdeczności     
    • @LessLovemodlę się za pokój, za siebie i za miłość:) pozdrawiam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...