@Migrena Nie Jacku, może być prom kosmiczny, może być też podróż balonem, samolotem, ostatecznie karuzelę - lubię wolność, swobodę, powietrze, wtedy wiatr wywiewa mi ze łba wszystkie głupoty, a mam ich sporo :)
Ale szczęśliwej podróży Tobie i Jej :)
@Migrena Nie Jacku, może być prom kosmiczny, może być też podróż balonem, samolotem, ostatecznie karuzelę - lubię wolność, swobodę, powietrze, wtedy wiatr wywiewa mi ze łba wszystkie głupoty, a mam ich sporo :)
Ale szczęśliwej podróży Tobie i Jej :)
@Migrena Nie Jacku, może być prom kosmiczny, może być też podróż balonem, samolotem, ostatecznie karuzelę - lubię wolność, swobodę, powietrze, wtedy wiatr wywiewa mi ze łba wszystkie głupoty, a mam ich sporo :)
Ale szczęśliwej podróży Tobi i Jej :)
Podoba mi się, jak ten wiersz łączy kosmiczną skalę (gwiazdy, czarne dziury) z czymś tak intymnym jak wieczorne myśli przed snem - jakby uspokajanie umysłu było w istocie robieniem porządku we własnym wszechświecie.