to jest studium hazardzisty, pomijając inne uzależnienia, bardzo ważny głos, przytłacza bo może ktoś się opamięta, jednak wymaga głębszej analizy hazardu... w rozwinięciu i raczej nie ma antidotum.
z podszeptów;
Hazard nie jest chorobą, którą się „leczy”. To jest choroba, którą się zarządza — jak cukrzycę czy depresję.