„Obłoki srebrzyste” tak to się po polsku banalnie nazywa,
„Noctilucent clouds” – „świecące w nocy chmury” lepszym mianem bywa
Dla sunących po granatach nocnego nieba rozświetlonych mgieł
Od maja po lipiec od dziesiątej do północy widzieć da się.
Zwykle nisko nad północnym horyzontem. Częstsze od Krakatau. [1]
Lecz, dopiero od niego, czy zeń ozdobę nieboskłon wcześniej miał?
Może, bo w Skandynawi wierzono, że to duchy wojowników,
Lecz więcej, bardziej na południe, w wybuchu tego wyniku.
A one hen wysoko, wciąż widzą słońce, gdy noc nad ziemią tuż,
A one tak subtelne, skryte w błękicie, na granacie jawne już.
PRZYPIS
[1] Pierwszy naukowy opis zjawiska pochodzi z 8 czerwca 1885 r. od niemieckiego astronoma Otto’na Jesse’ego. Późny opis naukowy niekoniecznie dowodzi niedawnego pojawienia się zjawiska.