@Annna2 ja też nie wiem, gdzie był w tedy Bóg...Po tym co tam się działo, ciężko sobie wyobrazić jakiekolwiek jego istnienie...
@Annna2 ja też nie wiem, gdzie był w tedy Bóg...Po tym co tam się działo, ciężko sobie wyobrazić jakiekolwiek jego istnienie...
tylko w jedna stronę
idą obok siebie milcząc
delektując wzrok i słuch
widokiem i szeptami natury
bo już w drodze powrotnej
zarysy oddalonego miasta
przerywają błogie milczenie
zmuszając znów do rozmowy
rozmowy o sprawach i troskach
o których tylko w jedną stronę
obowiązywał zakaz milczenia
Przez Andrzej P. Zajączkowski, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory