w czarnym ogrodzie
opowiesz mi
wszystko
w czarnym ogrodzie
nie mogę być
blisko
słowa
rzucane z kamieniem
o drzewo
rozejrzyj się drugi
masz serce
po lewo
marzę
o wiśniach
czerwonych na liściach
otwarcie zamknięci
miłością ujęci
gorycz otula wiatrem przeklętym
patrzę na Ciebie
cieniem
objętym
czerni
przeniknę
zostawię nadzieję
wierzę
że wróci
nim się przemienię...