@Gerber Jestem prostym człowiekiem - widzę Nietzschego, więc wchodzę w wątek.
Prosty, groteskowy, ale jednocześnie... zadziwiająco trafny obraz przeciętnego odbiorcy Nietzschego, butnego i zawiedzionego światem intelektualisty.
Zgrabna gra słów.
Tworzenie "nic" przypomniało mi również o Lemie, a dokładniej o Trurlu i jego maszynie robiącej Nic.
Alternatywna interpretacja "człowieka znikąd" przywodzi mi na myśl Hitlera. Ten miał co prawda tyle wspólnego z Nietzschem, ile jego swastyka miała wspólnego z hinduizmem. Czyli nietzch. Ale niektórzy łączą ich ze sobą, o czym Nietzsche nie wie, niby nic z tego, ale właśnie... No nie powinni!