Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
LessLove

LessLove

@Berenika97 Oczywiście czytałem tę książkę :-) kilka lat temu. Ma duże powodzenie, 4 wydania w Polsce...

 

Ale niektóre moje rośliny tnę i przerywam (pasierby) zapamiętale kilka razy w roku - oczywiście winogrona. One o to proszą :-) bo są pnączami, a to dodaje im witalności. Cudownie jest pić wino z "wdzięcznej" winnicy.

 

Cywilizuję "wieśniaków" (lubię i poważam) i przy mnie powstało kilka małych winniczek w okolicy, ale nie tylko to mi zawdzięczają, bo rozpowszechniłem też jagodę kamczacką i zaczęli (na powrót, bo dawniej była powszechna) sadzić szarą renetę, niezwykłą jabłoń... Tak się śmieję, że może to geny mojego dziadka  Walentego - zapalonego ogrodnika, a może ziemian -przodków ze strony Ojca.

Tak, kocham rośliny, mam naturę ogrodnika - potrafię czekać. Bardziej tylko kobiety i dzieci :-)

 

Pozdrawiam, Ber :-)

LessLove

LessLove

@Berenika97 Oczywiście czytałem tę książkę :-) kilka lat temu. Ma duże powodzenie, 4 wydania w Polsce...

 

Ale niektóre moje rośliny tnę i przerywam (pasierby) zapamiętale kilka razy w roku - oczywiście winogrona. One o to proszą :-) bo są pnączami, a to dodaje im witalności. Cudownie jest pić wino z "wdzięcznej" winnicy.

 

Cywilizuję "wieśniaków" (lubię i poważam) i przy mnie powstało kilka małych winniczek w okolicy, ale nie tylko to mi zawdzięczają, bo rozpowszechniłem też jagodę kamczacką i zaczęli (na powrót, bo dawniej była powszechna) sadzić szarą renetę, niezwykłą jabłoń... Tak się śmieję, że może to geny mojego dziadka  Walentego - zapalonego ogrodnika, a może ziemian -przodków ze strony Ojca.

Tak, kocham rośliny, mam naturę ogrodnika - potrafię czekać. Bardziej tylko kobiety i dzieci :-)

 

Pozdrawiam, Ber :-)

@aniat. A dodam, Aniu, a może nie podpadnę, że wiele kobiet także potrzebuje ogrodnika :-) Po to jesteśmy - dla Was.

Pzdr.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...