Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie zgadzam się z pierwszą myślą.......ale to tylko osobista dygresja....
za pierwszą strofę masz u mnie plusa, (można by napisać :nawet blizny, dla podkreślenia jednostkowego zjawiska :))
druga strofa jest wtórna, ale bardzo charakterystyczna dla Twojego stylu dlatego przełykam i pędzę dalej,
trzecia, a raczej pointa może nie ejst szczególnie oryginalna, ale ja coś w tym znajduję... czasem też mam takie uczucie, wiersz odbieram raczej emocjonalnie......

reasumując, potrafisz lepiej, bardzoj odkrywczo, ale ten tekst, jest utrzymany w Twojej konwencji, którą lubię i cenię więc kupuję mimi wszystko:)

pozdr. agnes

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pewien poeta chyba nieco zgłupiał i może nieco się zatracił, a zatem pokłócił się z własnymi kieszeniami. Osobliwe to było doświadczenie, zważywszy, że w kieszeniach miał i pieniądze i klucze i dowód osobisty i i chusteczki higieniczne i telefon komórkowy i karteczkę z numerem telefonu tej właśnie kobiety i notes z prawie wszystkimi swoimi wierszami. Dziwna to draka była i miała osobliwe konsekwencje. No ale przecież poeci znani są ogólnie i ogółem z nieco dziwnych i niestandardowych zachowań. Śmieszne to było, ale przecież poeci często bardzo uchodzą za nieco śmiesznych. I była w tym zabawa, ale przecież nie od dziś wiadomo, że poeta robi w branży rozrywkowej. I był w tym tragizm, ale przecież życia poetów przybierają czasem dramatyczne scenariusze. Smutek też tam był, ale przecież ogólnie jest wiadomym, że świat jest smutny. Słodko – gorzkie to było, ale przecież życie miewa właśnie taki smak lub niesmak. Bo to ogólnie było i w smak i nie w smak, a nawet pomiędzy.     Warszawa – Stegny, 26.02.2026r.   Inspiracja – Poeta Starzec (poezja.org).
    • @vioara stelelorTylko Bóg wie dlaczego i gdzie co boli - w każdej chwili - widzi nadzieję nawet jeśli człowiek jej nie widzi  @Robert Witold GorzkowskiLiterówka poprawiona - dziękuję za czytanie 
    • @Marek.zak1   Wiem, że ona manipuluje mną bardziej, niż moje dziecko. :)  Będą jeszcze pertraktacje. :) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - miło że czytałeś - dziękuję serdecznie -                                                                                           Pzdr.słonecznie.
    • @Whisper of loves rain Przejmujący, dotkliwy wiersz. Poruszył mnie fragment o tym, że pokój jest czymś iluzorycznym, tymczasowym. Nie można nigdy zaufać, że wojna nas nie dotknie. Bezpieczeństwo, stabilność, szczęście są takie kruche. Cały porządek świata oparty jest na niezmiernie wrażliwych filarach. Tak wrażliwych, jak człowieczeństwo. Myślę sobie, że w rzeczy samej, ogólnie, człowieczeństwo jest jak domek z kart, a silny może być jedynie pojedynczy człowiek. Tak jak peel tego utworu. Gratuluję dojrzałości - to nie jest prześlizgiwanie się po chwytliwym temacie, ten tekst próbuje zejść w głąb, znaleźć jakiś filozoficzny punkt odniesienia, aby ocenić rzeczywistość. Nie epatuje okrucieństwem, lecz zagląda w sumienia. Puenta tego wiersza stanowi tego dobitne świadectwo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...