Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

skłamię ci, że byłem kiedyś w restauracji,
gdzie do kotleta przygrywał zespół The Zmarłers
i w miarę słuchania zacząłem sobie wkręcać, że
cały band stanowią zombiaki, roić, że żywi
truposze trzymają gitary, grają na keyboardzie
i perkusji. Zmarłersi byli jak najbardziej z
niezepsutego mięsa, czego jednak nie chciałem
dostrzec, siwiejąc w oczach, przerażony
z płaczem opuściłem lokal.

zmyślę ci też historyjkę o lekko świrniętej
babci, która często opowiadała mi na dobranoc
o tajemniczej krainie cudów, do której wroteńka
są ukryte pod obcasem jednego z przechodniów.
którego? moja w tym głowa, by szukać,
zadzierać nogi mijanych ludzi, podnosić im
niespodziewanie stopy, odrywać fleki,
szarpać za podeszwy (ileż to kopniaków dostałem
przez wiarę w gawędzenia pomylonej!)!

a potem minus sczepi się z drugim minusem
i ujrzysz mnie w światełku prawdy, bez ściem,
majaczysk. już niezaciemnialnego.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...