Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

kiedy odpocznę 

kiedy tylko odetchnę 

zajmę się tym co istotne 

lecz teraz muszę sprawdzić maila 

przewinąć tiktoka 

nagrać rolkę o slow life 

bo to się klika 

robi zasięgi 

 

po chuj mi trumna 

za cztery tysie 

wszystko w piach 

fajnie że Ikea ogarnęła temat

chleb z dyskontu 

to jednak gówno

nawet gołębie 

tego nie jedzą 

 

kiedyś gdy w końcu 

zostanę człowiekiem 

może to będzie tuż przed śmiercią 

wiesz… taka chwila przed zmierzchem

zmrużę oczy i uśmiechnę się 

szczerze 

 

 

będziesz siedział obok 

trzymał w ręku smartfona 

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Mówiło się że rodzimy się i umieramy sami

Dziś umieramy w towarzystwie smartfona

gdzie algorytm nasz najlepiej nas zna podsuwając nam treści tak byś jak najdłużej został na tych shortsach 

Gdzie AI wszechbyt elektronicznego świata wirtualny wzrok i słuch cały czas nadstawia ku nam

Nigdy nie będziesz sam w świecie online

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję!    Niestety masz rację - to nie jest już nasza wojna, ale gdzieś wciąż trwa, i dzieci wciąż płacą za nią najwyższą cenę. Pozdrawiam serdecznie. @Marcin Tarnowski     Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • "jeśli nie będziecie jak dzieci nie wejdziecie do królestwa niebieskiego"   Nieubłagany przyjdzie nie w porę czas, gdy tytuły stracą znaczenie. Tkwią przed nazwiskiem w duchu pokory wraz z etatami są już wspomnieniem.   Cóż pozostało? Tylko spacerek, wśród mijających dni oraz godzin. Zaś do zrobienia całkiem niewiele, ale się spieszmy – musimy zdążyć.   Żeby nie było nam nazbyt dobrze, przeszłości plecak stale nosimy. By coś zakończyć dobrze i mądrze, przebaczyć innym i sobie winy.   Przestać się wstydzić łez oraz wzruszeń darzyć czułością zwiewną i lekką pogodą ducha każdego urzec świat widzieć sercem - jak każde dziecko.
    • @Wal o jak mi miło

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję.     @Berenika97 cieszę się, że z taką lekkością i swobodą ten wiersz odebrałaś, opisałaś i polubiłaś. Jest mi bardzo przyjemnie. Dziękuję pięknie
    • Chcę być miły, ale już sam nie wiem komu mogę ufać Skoro tutaj nawet szewc chodzi w potarganych butach Nie zamierzam już dłużej udawać, że się znam na ludziach Każdy wyrywa się ze swoich schematów i to budzi strach.   Wszędzie prostą drogą, okazjonalnie tylko skręty W zgodzie sam ze sobą, tylko ty i twoje błędy za tobą myśl, że już jutro będziesz lepszy a końcowo jesteś tylko trochę mniej zły.   Zazwyczaj jedynie żartuję lub kłamię, więc nie dziwię się, że mi nie wierzysz Lecz za nim naciśniesz spust, pomyśl najpierw dwa razy gdzie mierzysz Chciałbym jeszcze raz od nowa, wszystkie te ciężkie momenty przeżyć I spróbować się chociaż tym razem w kawiarni przed nią nie speszyć.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...