Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Poruszający obraz upadku z samego szczytu na bruk. Fragment, w którym narrator wspomina własne lata bezdomności i solidarność "ludzi duchów", chwyta za serce najbardziej. Świetna, brutalnie szczera historia. Pokazuje, jak łatwo oceniamy ludzi po okładce, zapominając, że każdy nosi w sobie własną, często tragiczną legendę. 
    • @Berenika97 ta Twoja seria o Luizie intryguje- jakby to imię było kluczem...wnosi nadjakość, nie można przejść obok tych wierszy obojętnie 
    • @lena2_   „Podnoszenie pytania do n-tej potęgi” i „dzielenie myśli na czworo” - genialne, logiczne metafory idealnie wplecione w poetycki świat. Doskonale rozumiem ten stan, kiedy noc zamiast snu przynosi lawinę pytań. Cudownie ujęta różnica między dwoma światami – tym prostym, uporządkowanym, i tym pełnym poetyckich wątpliwości. Mężczyźni czasami nie potrafią zrozumieć , ani zaradzić tej poetyckiej bezsenności, bo nie są domyślni. Budowa ich mózgów jest trochę inna - więc wybaczmy im.   :))) Dobrze, że dzielisz te myśli na czworo, bo dzięki temu możemy czytać tak niezwykłe wiersze. Puenta trafia w samo sedno. To mądry, błyskotliwy i zmuszający do refleksji tekst!  
    • @Migrena Super ...   Często zdarza mi się stawać ,  jakby obok świata, zwłaszcza w czasie jazdy rowerem  na trasie. Jeżdżę sam. Tak lubię.  Kiedyś z grupami, teraz tylko Pielgrzymka.  Przyjemnie przebywać obok  i przyglądać się.  Świat się nie zatrzymuje,  nie zwraca uwagi,  ale wszystko wygląda inaczej. Pozbawione emocji,  pozwala  na zobaczenie szczegółów , które w codzienności , może nawet nie istnieją. ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
    • @karenka dziękuję za ciepły komentarz. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...