@MIROSŁAW C. Bardzo Ci dziekuję.
Milej, słonecznej niedzieli 🙂
@Migrena czuję się - co tu dużo mówić- szczerze zakłopotana takimi pięknymi slowami ale jest mi bardzo, bardzo miło.
Twój komentarz jest rozczulający, jak cały Ty!
Dziekuję z serca 🙂💚
@MIROSŁAW C. Bardzo Ci dziekuję.
Milej, słonecznej niedzieli 🙂
@Migrena czuję się - co tu dużo mówić- szczerze zakłopotana takimi pięknymi slowami ale jest mi bardzo, bardzo miło.
Twój komentarz jest rozczulający, jak cały Ty!
Dziekuję z serca 🙂💚
@MIROSŁAW C. Bardzo Ci dziekuję.
Milej, słonecznej niedzieli 🙂
@Migrena czuję się - co tu dużo mówić- szczerze zakłopotana takim pięknymi slowami ale jest mi bardzo, bardzo miło.
Twój komentarz jest rozczulający, jak cały Ty!
Dziekuję z serca 🙂💚
mój głos nie jest już głosem
staje się szczeliną
z której wypadają głoski
słowa jakby wyssało z nich powietrze
wracają głuchym podmuchem
po nim próżnią
światy się nie zamykają
one zarastają błoną
to nie zapadanie
to smakowanie pustki
otchłań wzywa po imionach
lecz to nie imiona tylko pnącza
po nich porusza się śmierć
niezgrabnie liście strąca