Stół się ugina od szklanego szczęścia
Przyprawione kiełbasą
Tłuszczem przytulone dymne
Szczęście z zieleni z ptactwa
Ze stokrotek podzielne na talerze
Szczęście z dzieci moich Nie moich
wszystkie dzieci nasze są
Powiedział wesoły mędrzec
Stół się ugina od szklanego szczęścia
Przyprawione kiełbasą
Tłuszczem przytulone dymne
Szczęście z zieleni z ptactwa
Ze stokrotek podzielne na talerze
Szczęście z dzieci moich Nie moich
wszystkie dzieci nasze są
Powiedział wesoły mędrzec
Stół się ugina od szklanego szczęścia
Przyprawione kiełbasą
Tłuszczęm przytulone dymne
Szczęście z zieleni z ptactwa
Ze stokrotek podzielne na talerze
Szczęście z dzieci moich Nie moich
wszystkie dzieci nasze są
Powiedział wesoły mędrzec
@Berenika97 Chodziło mi o to, że np. w systemie komunistycznym każdy miał być równy. Czyli każdy jest równy i każdy ma pracę. No i nie ma Służby Bezpieczeństwa, która miałaby inwigilować społeczeństwo. Choć ona też mogłaby grać dobrą rolę, gdyby dbała bardziej o ludzi. Mniej naszego dobra trafia do Rosji, itd. Z tego można coś stworzyć. I poza tym sam opisany przez Lenina komunizm wcale nie był taki zły. Tylko w rzeczywistości wyszło jak zawsze. Nie wiem, czy gdzieś się nie pomyliłem, ale najwyżej mnie poprawisz. Chodzi mi w każdym razie o to, że z tego może być dobro.