Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Jerzy_kak

Jerzy_kak


błąd interpunkcyjny

Usta Twoje. Przyciągające są dla mnie w sposób

którego ni zmierzyć, ni porównać do rzeczy ziemskich

nie można! Nie sposób porównać ich do świątyń ozdób;

w tobie więcej świętości niż w europejskich kultach.

 

Usta Twoje. Trwają przy mnie - tylko w wyobraźni,

która choć nie racjonalna, dobrze ją rozumiem.

Czuję Cię w drżeniu moich ust, a jej nonszalancji

przez którą przy tobie rozum mój- skrywa się cieniem.

 

Spowite miodem; we dnie i po nocach mi się śnią,

w malinowym kolorze, jak trwają chętnie ze mną

I spoglądają pożądliwie, na Usta moje.

 

Wciąż słowa, dla mnie, świątobliwe wypowiadają

w mych snach - bogów one poza mną żadnych nie znają

a ja nic w nich więcej pragnąć nie śmiem. Usta Twoje.

Jerzy_kak

Jerzy_kak

Usta Twoje. Przyciągające są dla mnie w sposób

którego ni zmierzyć, ni porównać do rzeczy ziemskich

nie można! Nie sposób porównać ich do świątyń ozdób;

w tobie więcej świętości niż w europejskich kultach

 

Usta Twoje. Trwają przy mnie - tylko w wyobraźni,

która choć nie racjonalna, dobrze ją rozumiem.

Czuję Cię w drżeniu moich ust, a jej nonszalancji

przez którą przy tobie rozum mój- skrywa się cieniem.

 

Spowite miodem; we dnie i po nocach mi się śnią,

w malinowym kolorze, jak trwają chętnie ze mną

I spoglądają pożądliwie, na usta moje.

 

Wciąż słowa, dla mnie świątobliwe wypowiadają

w mych snach - bogów one poza mną żadnych nie znają

a ja nic w nich więcej pragnąć nie śmiem. Usta Twoje.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...