Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewien tasiemiec tasiemcowy zjadł na obiad taśmę i dwie młode Sowy.

Sowa ta owa swych dzieci nie poznała i na egzekucję anielsko zaspała.

Krowa, bo zdrowa, po nią się udała, sowa -widząc ją - przez okno uciekała.

Śmierć nastąpiła na własne życzenie; „moda na egzekucję - teraz wszystkich marzenie!”

Samobójstwo niczym Werter na podwieczorek, przyjaciel sowy - koza, ma pogrzeb we wtorek.

Ptaszyska atendencja już niemożliwa…  chyba że na stypie wyczarują piwa!

Magia piworośla z grobu wyjmie gościa, całe zoo przybędzie, jeśli wódka będzie!

Trunki, kąsy, pląsy, sztuczne niby-wąsy

Co tam znów mówicie? Takie polskie życie!

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...