Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Usłysz mój śpiew.

Płyń z nim jak z potokiem.

Podążaj z nim w głąb swojego serca.

Złącz palce ze sobą.

Złóż całun na swym ciele.

 

Moje dłonie wokół ciebie.

Wprowadzają w szał.

Nic trudnego.

Taka moja rola.

Pozwól mi na zostanie twoją syreną.

 

Twe oczy wyrysowały dziurę.

Są pełne, ale mroczne jak piekło.

Otwórz swój umysł.

Jeśli nie tego nie zrobisz.

Moje pazury same to zrobią.


Wtedy nie będzie odwrotu.

Edytowane przez monon (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@monon

1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. Śpiew to nie tylko doświadczenie artystyczne, lecz także, a może przede wszystkim, droga pełnej, kompletnej inicjacji w inny wymiar duchowości i w inny sposób "istnienia" we wszechświecie.

2. Zaletą tekstu jest kontrola nad emocjonalnością.

3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.

 

Co bym zmienił:

3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym").

4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu.

5.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

"Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens.

6.

-> Pozwól mi zostać (...) - na moje ucho, tak brzmiałoby lepiej, mniej potocznie.

 

AH

Edytowane przez Aleksander Hoorn (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...