Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Prawdy złoconych Ram"

 

„Ostatnia Wieczerza – 

w jej cieniu stajemy,

gdzie da Vinci czarem 

swym więzi spojrzenia.

Choć mistrza za kunszt ten 

bez miary sławimy,

to wciąż nas 

nurtują milczące pytania:

 

Czy tak to wyglądało 

w wieczernika ciszy,

gdy Chrystus z uczniami 

zasiadał do stołu?

Czy malarz głos prawdy 

w swej duszy usłyszał,

czy tylko sny własne 

sprowadził z popiołów?

 

A Grunwald Matejki? 

Ten zgiełk i te konie,

w które on serce 

tętniące swe włożył,

czy widział ten triumf 

na dziejów skłonie,

czy swą wyobraźnię 

jedynie przetworzył?

 

To, co kunsztowną 

oprawimy ramą,

prawdą się staje 

dla rzeszy narodów.

Malarz gestem czyni 

wieśniaczkę damą,

budząc w niej szlachectwo 

– bez zbędnych dowodów.

 

Leszek Piotr Laskowski. 
 

Opublikowano

@Leszek Piotr Laskowski

 

Wiersz dotyka czegoś bardzo istotnego - często traktujemy wielkie płótna jak dowód, jak fotografię tamtych chwil. A tymczasem i da Vinci, i Matejko malowali przede wszystkim "siebie" - swoją wizję, swój czas, swoje pragnienia. Malarstwo nigdy nie było kroniką historyczną. Było zawsze interpretacją. I właśnie dlatego jest sztuką.

Wiersz przypomina, że między zdarzeniem a płótnem zawsze stoi człowiek z pędzlem i własną duszą. Kronikarz zapisuje fakty. Malarz tworzy legendę.

Bardzo inspirujący i pouczający tekst.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...