Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Aleksander Hoorn

Aleksander Hoorn

@andrewJak ja bym chciał się do tego doczepić! Że taki banalny obrazek, że to wszystko już było (w poezji): cisza, kwiaty, świt, zmierzch, ptaki.

 

Coś jednak ten wiersz wyróżnia.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

myśli przebierasz 

jak ziarna do siewu 

Chociażby ukryta w powyższej metaforze spokojna mądrość osoby świadomej swojej mocy, która nie trwoni energii na rzeczy niepotrzebne i potrafi zapanować nad swoim wewnętrznym chaosem. Tym samym dokonuje wyboru tylko tego, co służy rozwojowi i wzrostowi.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

jeszcze niedawno 

wartko płynęły słowa 

dziś 

 

dziś 

ich wiele nie potrzeba 

 

Odkrycie wagi słów implikuje rozwagę w ich używaniu.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

każdy świt 

wstaje myśląc 

o zmierzchu 

 

Świadomość związków przyczynowo-skutkowych prowadzi do konstatacji,  że nie można tracić z oczu dalszej perspektywy, niż przygodna, nawet najbardziej fascynująca tymczasowość.

 

Zabawa ze słońcem nie jest płochością. Nadajesz jej rangę akceptacji świata, pozbawionej projektowania na niego swoich cieni; staje się przemyślanym oddaniem się w ręce naturalności i niezmąconej szumem emocjonalnych dygotów pogody ducha.

 

AH

 

 

 

 

Aleksander Hoorn

Aleksander Hoorn

@andrewJak ja bym chciał się do tego doczepić! Że taki banalny obrazek, że to wszystko już było (w poezji): cisza, kwiaty, świt, zmierzch, ptaki.

 

Coś jednak ten wiersz wyróżnia.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

myśli przebierasz 

jak ziarna do siewu 

Chociażby ukryta w powyższej metaforze spokojna mądrość osoby świadomej swojej mocy, która nie trwoni energii na rzeczy niepotrzebne i potrafi zapanować nad swoim wewnętrznym chaosem. Tym samym dokonuje wyboru tylko tego, co służy rozwojowi i wzrostowi.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

jeszcze niedawno 

wartko płynęły słowa 

dziś 

 

dziś 

ich wiele nie potrzeba 

 

Odkrycie wagi słów implikuje rozwagę w ich używaniu.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

każdy świt 

wstaje myśląc 

o zmierzchu 

 

Świadomość związków przyczynowo-skutkowych prowadzi do konstatacji,  że nie można tracić z oczu dalszej perspektywy, niż przygodna, nawet najbardziej fascynująca tymczasowość.

 

Zabawa ze słońcem nie jest płochością. Nadajesz jej rangę akceptacji świata, pozbawionej projektowania na niego swoich cieni; przemyślanym oddaniem się w ręce naturalności i niezmąconej szumem emocjonalnych dygotów pogody ducha.

 

AH

 

 

 

 

Aleksander Hoorn

Aleksander Hoorn

@andrewJak ja bym chciał się do tego doczepić! Że taki banalny obrazek, że to wszystko już było (w poezji): cisza, kwiaty, świt, zmierzch, ptaki.

 

Coś jednak ten wiersz wyróżnia.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

myśli przebierasz 

jak ziarna do siewu 

Chociażby ukryta w powyższej metaforze spokojna mądrość osoby świadomej swojej mocy, która nie trwoni energii na rzeczy niepotrzebne i potrafi zapanować nad swoim wewnętrznym chaosem. Tym samym dokonuje wyboru tylko tego, co służy rozwojowi i wzrostowi.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

jeszcze niedawno 

wartko płynęły słowa 

dziś 

 

dziś 

ich wiele nie potrzeba 

 

Odkrycie wagi słów implikuje rozwagę w ich używaniu.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

każdy świt 

wstaje myśląc 

o zmierzchu 

 

Świadomość związków przyczynowo-skutkowych prowadzi do konstatacji,  że nie można tracić z oczu dalszej perspektywy, niż przygodna, nawet najbardziej fascynująca teraźniejszość.

 

Zabawa ze słońcem nie jest płochością. Nadajesz jej rangę akceptacji świata, pozbawionej projektowania na niego swoich cieni; przemyślanym oddaniem się w ręce naturalności i niezmąconej szumem emocjonalnych dygotów pogody ducha.

 

AH

 

 

 

 

Aleksander Hoorn

Aleksander Hoorn

@andrewJak ja bym chciał się do tego doczepić! Że taki banalny obrazek, że to wszystko już było (w poezji): cisza, kwiaty, świt, zmierzch, ptaki.

 

Coś jednak ten wiersz wyróżnia.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

myśli przebierasz 

jak ziarna do siewu 

Chociażby ukryta w tej metaforze spokojna mądrość osoby świadomej swojej mocy, która nie trwoni energii na rzeczy niepotrzebne i potrafi zapanować nad swoim wewnętrznym chaosem. Tym samym dokonuje wyboru tylko tego, co służy rozwojowi i wzrostowi.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

jeszcze niedawno 

wartko płynęły słowa 

dziś 

 

dziś 

ich wiele nie potrzeba 

 

Odkrycie wagi słów implikuje rozwagę w ich używaniu.

 

20 godzin temu, andrew napisał(a):

każdy świt 

wstaje myśląc 

o zmierzchu 

 

Świadomość związków przyczynowo-skutkowych prowadzi do konstatacji,  że nie można tracić z oczu dalszej perspektywy, niż przygodna, nawet najbardziej fascynująca teraźniejszość.

 

Zabawa ze słońcem nie jest płochością. Nadajesz jej rangę akceptacji świata, pozbawionej projektowania na niego swoich cieni; przemyślanym oddaniem się w ręce naturalności i niezmąconej szumem emocjonalnych dygotów pogody ducha.

 

AH



×
×
  • Dodaj nową pozycję...