Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolejny utwór z cyklu "Echo"

 

 

Ludzie tańczą i się bawią

Nieświadomi głosu echa

Czas w zabawie, w próżni trawią

Tłum się bawi i uśmiecha

 

I podziemne tańczą lochy

A tam cienie – cudu cud

Dla zabawy, dla radochy

Ogranicza w tańcu lud

W komórce myśli złudnych

Lecz rojeń przecudnych

 

Mroki smutne w skroń pukają

W serca tańczącego tłumu

I w nich jak w mgle szukają

Wyjścia dla melodii, szumu

 

W wyjściu szumu i melodii

W mroku głębi męczy tłum

Jak w cyrku lub parodii

Dziki i nieznany szum

Obłąkane drążąc szlaki

Wskazuje snu poszlaki

 

A tu salę ktoś przemyka

Niewidoczny cień nikomu

Chłód złotą w głąb przenika

I dotyka po kryjomu

 

Ona nie wie i nie widzi

Że dotykiem mroczny cień

Drwi i z żywej szydzi

Jak siekiera tnąca pień

Która w królewskiej chwale

Kładzie młode drzewo trwale

 

Księżniczka snem ucięta

W ramiona ludu pada

Twarz w przestrachu choć zacięta

W mroczny sen zapada

 

W sen, w głąb nieznaną

Zapomina wesele, bal

Zapomina prawdę znaną

I zostaje smutek, żal

Złota płacze i łzy roni

Echo drażni skórę skroni

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...