Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miłość jest wiatrem i ogniem,
porywa a potem rozpala.
Daje, czasem przyjmuje
przepiękne bukiety róż.
Po deszczu płomień gaśnie,
lecz może rozkwitnąć sad.

Miłość jest smutną chwilą,
która czeka za oknem.
Spogląda niespokojnie
na wiecznie milczące drzwi.
Serce tańczy zmartwione
nadając szaleństwu rytm.

Miłość jest pocałunkiem,
drży w momentach rozstania.
Tuli rozgoryczenie
spragnionych siebie ust.
Dotyk raz uspokaja,
to znowu zapiera dech.

Miłość jest wyrzeczeniem,
milknie w gniewie i złości.
Budzi się o poranku
a nocą wkrada się w sny.
Miłość płacze samotnie
i prawie wszystko wybacza.

Opublikowano

czytałem to 1 000 000 000 000 000 razy
banał banałem pogania
nawet jak masz 7 lat to ciebie nie usprawiedliwia
już bardziej ekscytujacą poezją jest :
na górze róże
na dole bez
a my się kochamy jak kot i bez

chłopie słowniki do ręki i zobacz termin oryginalność

Opublikowano

no debiucik zwyczajny i tyle,
ale powiem ci, że takie wiersze mają najwięcej komenatrzy
więc jeśli idziesz w tym kierunku to możesz na mnie liczyć
bo ja uwielbiam odpowiadać na takie... no nazwijmy to wierszem
poza tym jeśli piszesz już o miłości, temacie przerobionym
od deski do deski to polecał bym skoncentrować się na jakimś
oryginalnym aspekcie
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Grzęźnie w gąszczu natrętnych myśli  między szkłem kolorowych pingli a jeziorem wyschniętych źrenic teatr spleciony z bladych cieni    Parkiet sceny ubrany w szkarłat na niej leży para sylwetek nad nimi dawno zmarły światła rozdarte grubym murem we mgle
    • @bazyl_prost Ależ też otóż to. Wielu mówi, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Wiesz ciężko dociec, ale sam fakt  na przykład istnienia forum poetyckiego jest zmianą. Sam fakt facebooka, nie wiem youtuba, spotify. To nie jest aż taka zmiana oczywiście, bo były spotkania autorskie, więcej, rozmowy były i wymiana myśli, ale jednak jest kategoria pewnej zmiany. Czegoś z trochę innego rozdania. Ma to ciężar gatunkowy szeregu minusów i plusów. Nawet nie bardzo wiem co przeważa. Mnie trochę martwi w wielu branżach jakby rodzaj nieco nieodwzajemnionej nadprodukcji :// 
    • Leżysz zdrętwiały w wilgotnej pościeli Martwa ofiara, można by pomyśleć  Lecz jeszcze tli się życie w twoim ciele Łza ci wędruje przez wklęsłość policzka Przywłaszczyli cię sobie brutalnie Pogwałcili godność twej duszy i ciała Ludzką istotę porzucili na twardej glebie Aby samotnie tam umierała Pomszczę cię, mój królu, to ci obiecuję! Być może nie sam, a z czyjąś pomocą  Lecz teraz siedzę przy tobie i zaklinam czule By twój ból odszedł wraz z kończącą się nocą Cicho mówię do ciebie, ty zdajesz się być głuchy Strzaskany, zamknąłeś się w sobie  Słodko-gorzki rąk bezwład i włosów miękkie puchy A cisza jak w grobie Składam na twojej piersi ołtarzu  Ciepło i światło mojego dotyku Nie odrywając wzroku od skamieniałej twarzy  I pierwszego na niej słońca promyka Wtem ktoś puka do drzwi, ciekawy nieszczęścia To przyjaciel twój stary, otwieram mu w półśnie Dzieląc się z nim tą nieśmiałą nadzieją Że kiedyś jeszcze zobaczę twój uśmiech…
    • @Leszczym nie nowsze od starego , taki niuans
    • @bazyl_prost Nawet nowsze mogą być niczego sobie, nie oczekujmy przecież cudów :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...