jak zwykle piękna analiza i komentarz:)
chodzi mi jeszcze po głowie tekst o którym marzę.
z roboczym tytułem:
"czy teściowa jest.....?"
chciałem się wkomponować w ten stary dowcip:
"synek pyta taty - tatusiu, a dlaczego babcia ucieka od nas zygzakami?
a tata odpowiada - dla jednego babcia dla drugiego teściowa.
podaj synku jeszcze jeden magazynek."
ale trochę zastygam:)
bo tyle piękna dookoła.
dziękuję Nika serdecznie:)
najpiękniej Cię pozdrawiam:)